Czeski dziennik „Hospodarzske noviny” twierdzi, że GPW, która stara się o zakup ponad
90 proc. akcji giełdy w Pradze, wypadła z gry. Powołując się na trzy niezależne źródła, gazeta pisze, że udziałowcy giełdy nie chcą sprzedawać jej inwestorowi, którego właścicielem jest państwo. Argument mocny, bo do polskiego skarbu należy 98,8 proc. kapitału GPW, ale czy celny? W listopadzie do prywatnych udziałowców ma przecież trafić ponad 60 proc. kapitału warszawskiego parkietu kierowanego przez Ludwika Sobolewskiego. Rywalem GPW w walce o spółkę wycenianą na ponad 200 mln EUR jest giełda wiedeńska. W rozmowie z czeską gazetą jej szef Michael Buhl powiedział, że jest zainteresowany każdym udziałem, który zostanie wystawiony na sprzedaż.