Preem też zbiera siły do przejęcia Naftobaz

Paweł Janas
27-04-2001, 00:00

Preem też zbiera siły do przejęcia Naftobaz

Preem rozważa możliwość wzięcia udziału w prywatyzacji Naftobaz, spółki zajmującej się magazynowaniem paliw płynnych. Taka akwizycja może ułatwić w przyszłości zwiększenie sprzedaży hurtowej i detalicznej w Polsce.

Szwedzki koncern paliwowy Preem nie wyklucza wzięcia udziału w zbliżającej się prywatyzacji spółki Naftobazy.

— Zależy to w głównej mierze od wariantu prywatyzacji, jaki przyjmie rząd. Gdy do rokowań zaproszone zostaną koncerny naftowe, takie jak PKN Orlen czy BP, nasza firma również rozważy udział w przekształceniach tego przedsiębiorstwa — mówi Adam Ringer, członek rady nadzorczej Preem Polska.

Jego zdaniem, możliwe jest jednak, że w przetargu będą preferowane firmy z sektora logistyki paliwowej, takie jak Oil Tanking, Unitank, GATX czy Van Ommeren.

Winna logistyka

Ewentualne nabycie udziałów w Naftobazach wiąże się ze strategią koncernu w Polsce. Według Adama Ringera, w ciągu 3-4 lat Preem zamierza sprowadzać do Polski rocznie około 1 mln ton paliw. Jego zdaniem, obecnie wielkość ta jest o 65-70 proc. mniejsza. Rozbudowana zostanie też sieć stacji benzynowych. Obecnie liczy ona niespełna 100 placówek, działających głównie na zasadzie franchisingu. Zdaniem Adama Ringera, sieć powinna liczyć 400-500 obiektów.

— W tym roku pozyskamy około 20 nowych partnerów. Koszt uruchomienia jednej stacji w naszych barwach wynosi blisko 100 tys. USD (400 tys. zł) — mówi Adam Ringer.

Nie zaprzecza jednak, że na te sukcesy przyjdzie jednak poczekać.

— Na razie dokładamy do interesu. W ubiegłym roku Preem Polska miał kilkadziesiąt milionów złotych strat. Wyniki pogarsza nam sprzedaż detaliczna — zaznacza Adam Ringer.

Jego zdaniem, jest to efekt braku konkurencyjności polskiego rynku. Po pierwsze, Preem od kilku lat bezskutecznie czeka na zgodę na uruchomienie terminalu przeładunkowego w Gdyni. Po drugie, kolej — zdaniem Adama Ringera — stosując opusty faworyzuje krajowych producentów.

Wielu chętnych

Do prywatyzacji Naftobaz jest wielu chętnych — mówi się m.in. o PKN Orlen i Przedsiębiorstwie Eksploatacji Rurociągów Naftowych Przyjaźń. Nafta Polska chce, aby większościowy pakiet akcji Naftobaz został sprzedany jeszcze w tym roku. W grudniu 2000 r. wysłała do MSP propozycję przekształcenia firmy. 5 kwietnia minister skarbu skierował pod obrady KERM wniosek o rekomendację przyjęcia sposobu prywatyzacji Naftobaz.

— Proponujemy sprzedaż 50-60-proc. pakietu, z jednoczesnym zachowaniem przez SP istotnego udziału kapitałowego ze względu na bezpieczeństwo energetyczne kraju. Wychodzimy z założenia, że powinna zostać zachowana niezależność Naftobaz od producentów i dystrybutorów paliw — podkreśla Michał Frąckowiak, p.o. prezesa Nafty Polskiej.

Jacek Wróblewski, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, sugerował, by przed prywatyzacją podzielić Naftobazy na kilka firm.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Preem też zbiera siły do przejęcia Naftobaz