Prekampanijna wolnoamerykanka

07-05-2018, 22:00

Prekampanie wyborcze mają w dziejach III RP długą tradycję.

Sędzia Wojciech Hermeliński, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej (PKW), zauważył, że „trudno uniknąć wrażenia, że w przypadku niektórych kandydatów kampania wyborcza już się rozpoczęła” i wezwał kandydatów na prezydentów miast do zaprzestania tego procederu. PKW nie ma jakichkolwiek narzędzi sprawczych i może co najwyżej naiwnie apelować. Wyścig wyborczy można porównać z kolarskim — start ostry, podlegający prawnym rygorom, nastąpi najwcześniej 16 lipca, gdy premier Mateusz Morawiecki formalnie wyda rozporządzenie. Zatem jeszcze dwa miesiące zawodnicy będą prowadzili intensywną rozgrzewkę po starcie nie tyle honorowym, ile politycznym.

Zobacz więcej

Patryk Jaki w staraniach o głosy warszawiaków zainscenizował parodię Jacka Kuronia. Fot. Forum

PKW piętnuje wolnoamerykankę jedynie kandydatów na prezydentów/bumistrzów/wójtów. A przecież identyczną działalność prowadzą z samej istoty swego istnienia partie, rywalizujące o mandaty w sejmikach i radach. Notabene, prekampanie mają w dziejach III RP długą tradycję. Przypomnę, że np. Andrzej Duda został oficjalnie ogłoszony przez Jarosława Kaczyńskiego jako kandydat na prezydenta pół roku przed pierwszą turą głosowania. Rekord falstartu ustanowił zaś w 2005 r. Lech Kaczyński, oznajmiając, jako prezydent stolicy, ubieganie się o prezydenturę RP dziewięć miesięcy przed wyborami. Tak naprawdę problemem prekampanii nie jest ogłoszenie zamiaru, lecz brak jakiejkolwiek kontroli nad przepływem wydawanych przez prekandydatów niemałych pieniędzy. Innym wątkiem jest nierówny dostęp do mediów finansowanych przy ogromnym wsparciu budżetu państwa. Monopartyjna TVP np. już teraz robi codziennie wszystko, aby Patryk Jaki, jako spadochroniarz z Opola, zdobył Warszawę. Podobnie jak ciemna strona finansowa prekampanii, medialna również znajduje się całkowicie poza jurysdykcją PKW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Prekampanijna wolnoamerykanka