Premier chce uzdrowić sytuację, CBA tropi nieprawidłowości

DI
19-07-2012, 00:00

Premier Donald Tusk zapowiedział wczoraj, że z powołaniem nowego ministra rolnictwa poczeka do momentu przedstawienia przez PSL planu „uzdrowienia” sytuacji w rolniczych agencjach. — Sprawa, która zbulwersowała Polaków, związana z tym głośnym już nagraniem, pokazuje ewidentną potrzebę dużo bardziej energicznych działań, nie tylko nadzorujących i kontrolnych w obrębie agencji rolnych — stwierdził szef rządu. Od dłuższego czasu patologie i nieprawidłowości w rolniczych agencjach tropi CBA. Poniżej najważniejsze sprawy prowadzone przez biuro:

1 Prokuratura Okręgowa w Białymstoku wraz z CBA badały sposób zatrudniania i zwalniania pracowników w Agencji Rynku Rolnego (ARR). W efekcie podjętych działań w 2009 r. do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko dwóm byłym szefom agencji: Bogdanowi T. i bohaterowi ujawnionej przez „Puls Biznesu” taśmy Władysławowi Łukasikowi. Są oskarżeni o przekroczenie uprawnień. Prokuratura zarzuca im wydawanie w 2008 r. poleceń zatrudniania bądź zwalniania konkretnych osób Andrzejowi S., ówczesnemu szefowi białostockiego oddziału ARR. Miało to się odbywać wbrew ustawie o ARR i organizacji rynków rolnych.

2 Zarzuty dla 91 osób i cztery akty oskarżenia — to efekt prowadzonego przez CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Sieradzu śledztwa dotyczącego wyłudzenia pieniędzy z funduszy nadzorowanych przez łódzki oddział Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W procederze uczestniczyło kilkadziesiąt podmiotów gospodarczych i stowarzyszeń oraz pracownicy ARiMR. Beneficjenci przedkładali fikcyjne faktury, znacznie zawyżając wartość wykonanych inwestycji. Wykorzystywali przy tym także dokumentację dotyczącą inwestycji finansowanych wcześniej z innych programów unijnych. Pracownicy agencji umożliwiali uzyskanie dofinansowania oraz jego rozliczenie w zamian za korzyści majątkowe, które były przekazywane jako wynagrodzenia za fikcyjne usługi konsultingowe. Łączna kwota przyjętych łapówek przekroczyła 1 mln zł. W marcu 2010 r. agenci

3 CBA zatrzymali cztery osoby, w tym Mirosława K., kierownika powiatowego biura ARiMR w Szprotawie. Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze przedstawiła im zarzuty korupcji. Dotyczą one przyjęcia łapówki w związku z pełnioną funkcją publiczną, uzależnienia wykonania czynności służbowej od przekazania mu korzyści, a takżepróby wymuszenia łapówki. Wszystkim podejrzanym grozi od roku do 10 lat więzienia. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu.

4 W lutym 2012 r. agencji CBA zatrzymali pracownika lubelskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych. W Prokuraturze Okręgowej w Lublinie usłyszał zarzuty korupcji. Według śledczych, mężczyzna miał żądać kilkutysięcznej łapówkę w zamian za pozytywne rozpatrzenie wniosku o przesunięcie zapłaty za wykup jednej z nieruchomości. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do sądu.

5 CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Sieradzu badało aferę korupcyjną w łódzkim oddziale ARiMR. Chodziło o niszczenie dokumentów i załatwianie dofinansowań z agencji w zamian za łapówki. Zarzuty w tej sprawie usłyszały dwie osoby. W połowie 2011 r. do sądu trafił akt oskarżenia w tej sprawie. CBA pod nadzorem

6 Prokuratury Okręgowej w Warszawie prowadziło śledztwo w sprawie korupcji w Biurze Kontroli Pomorskiego Oddziału ARiMR. Zarzuty wręczenia i przyjmowania łapówek usłyszało w tej sprawie 6 osób. W grudniu 2011 r. akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Premier chce uzdrowić sytuację, CBA tropi nieprawidłowości