Premium Mobile blisko realizacji planu

Po roku działania na rynku mobilny operator wirtualny obsługuje 70 tys. klientów. Niebawem będzie rentowny

Na rynku telekomunikacyjnym prym wiedzie wielka czwórka: Orange, Play, Plus i T-Mobile. Nie zostawia ona wiele miejsca dla mniejszych graczy, ale ci mimo wszystko próbują swoich sił na rynku. Działa u nas 24 podmiotów MVNO, czyli mobilnych operatorów wirtualnych, którzy korzystają z infrastruktury innych telekomów. Wiele z nich rozpoczynało działalność z przytupem (np. Mobile King, który wydał ok. 100 mln zł przy wejściu na rynek) i z hukiem upadało.

Zobacz więcej

RÓŻNICA JEST W CENIE: Dariusz Chlastawa, wiceprezes Premium Mobile, przekonuje, że kluczem do tego, aby zaistnieć na mocno nasyconym rynku telekomunikacyjnym, jest zaoferowanie tego samego, co mają wszyscy, tylko taniej. Fot. ARC

Zgodnie z danymi Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) na koniec 2016 r. operatorzy wirtualni mieli 4,21 proc. udziału w rynku i 2,3 proc. pod względem uzyskanych przychodów. Rok wcześniej było to odpowiednio 3,2 proc. oraz 0,7 proc. Premium Mobile, korzystający z infrastruktury Plusa, ze sprzedażą usług wystartował w połowie ubiegłego roku. W listopadzie ogłosił wejście inwestora — węgierskiego biznesmena, Zoltana Vargi, współtwórcy sukcesu WizzAir. Zainwestował on ok. 10 mln zł i objął ponad 25 proc. udziałów.

— Mówiliśmy wtedy, że do końca 2017 r. osiągniemy próg rentowności i będziemy obsługiwać około 100 tys. klientów. Już teraz jesteśmy blisko realizacji tych obietnic — lada chwila odnotujemy operacyjny break even [próg rentowności — red.], a obsługujemy już ponad 70 tys. klientów — mówi Dariusz Chlastawa, wiceprezes spółki.

Jego zdaniem, to rzadkość, kiedy start-up w tak krótkim czasie spełnia ambitne założenia. Pomysł na powstanie firmy padł w połowie 2015 r. W ciągu ośmiu miesięcy jej twórcy wynegocjowali umowy, postawili system bilingowy, zintegrowali się z operatorem, stworzyli stronę www, call center i produkty. W lutym 2016 r. podjęli pierwsze testowe próby sprzedaży, a w lipcu firma zaczęła działać w pełni.

— Przyświecała nam prosta idea — musimy dać to, co mają wszyscy, tylko taniej. Nasza działalność opiera się na oszczędnej strukturze kosztów, żebyśmy mogli zaoferować klientom konkurencyjną cenowo usługę. Nie mamy kosztów infrastruktury, opłaty za centralę są ograniczone, nie wydajemy też pieniędzy na celebrytów czy kosztowne kampanie reklamowe. Stawiamy na rzetelną informację w internecie i marketing szeptany. Poza tym rozwijamy sieć sprzedaży sklepów dealerskich. Obecnie jest ich 300, do końca roku będzie 500 — mówi Dariusz Chlastawa.

Najchętniej wykorzystywana taryfa to Freedom 2. W jej ramach klient otrzymuje bez limitu SMS-y, MMS-y, rozmowy na numery komórkowe i stacjonarne oraz 10 GB internetu LTE i LTE Advanced bez żadnych ograniczeń prędkości przesyłu danych. Firma chce wyróżniać się także tym, że nie wiąże ze sobą klienta długoterminowymi umowami. Z usług Premium Mobile można zrezygnować w każdej chwili z miesięcznym wypowiedzeniem, bez żadnych kosztów. Zmiany taryf na rzecz chociażby nowości nie są obciążone dodatkowymi warunkami i opłatami. Klient z dnia na dzień może zdecydować się na inne rozwiązanie, nawet tańsze, i nie poniesie dodatkowych kosztów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Premium Mobile blisko realizacji planu