Prezentu na gwiazdkę nie było

Bartosz Krzyżaniak
opublikowano: 2005-12-22 00:00

Stopy procentowe nie drgnęły. O tym, czy jeszcze spadną, zadecydują styczniowe dane makro i projekcja inflacyjna.

Tym razem ekonomiści się nie pomylili — zgodnie z ich przewidywaniami Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawiła stopy procentowe bez zmian (stopa referencyjna od września wynosi 4,5 proc.), a nastawienie w polityce pieniężnej — neutralne.

— Trudno było się spodziewać innej decyzji po ostatnich danych dotyczących np. płac i produkcji przemysłowej. Poza tym rada nie dysponowała kompletem danych za grudzień — mówi Piotr Bujak, ekonomista Banku Zachodniego WBK.

Ważniejszy wzrost

Marcin Mróz, główny ekonomista Societe Generale (SG), uważa, że czynnikiem, który zaważył na wczorajszej decyzji RPP, było ożywienie gospodarcze, a nie spadek listopadowej inflacji do 1 proc.

— Przy podejmowaniu decyzji rada kieruje się nie dzisiejszymi wskaźnikami cen, lecz tym, jak mogą one wyglądać w przyszłości, czyli za 5-7 kwartałów. Poza tym grudzień jest miesiącem, w którym nie podejmowano raczej ważnych decyzji monetarnych. Wczorajsze posiedzenie wpisało się w tę tradycję — uważa ekonomista SG.

W komunikacie opublikowanym po posiedzeniu władze monetarne zwróciły uwagę na wzmocnienie tendencji wzrostowych w gospodarce w listopadzie: wysoką, 8,5-proc. dynamikę produkcji przemysłowej, 2,4-proc. wzrost zatrudnienia (najwyższy w tym roku), który wskazuje na stopniową poprawę na rynku pracy, a także znacznie wyższy od oczekiwań (także NBP) wzrost płac w przedsiębiorstwach (od dwóch miesięcy powyżej 6 proc.).

— Rada zmieniła jednak zdanie odnośnie do kształtowania się inflacji w przyszłym roku. O ile dotąd pojawiały się głosy, że powrót do celu inflacyjnego może nastąpić szybciej, niż zakładała to sierpniowa projekcja inflacyjna, o tyle wczoraj przyznano, że powrót do celu nastąpi później — zauważa Urban Górski, ekonomista Banku Millennium.

Rada zaznaczyła, że pełna ocena perspektyw inflacji będzie możliwa dopiero w styczniu, po opublikowaniu nowej projekcji inflacyjnej.

Trudna prognoza

Wtedy też znane będą najnowsze dane makroekonomiczne, które będą podstawą decyzji RPP.

— Na razie trudno prognozować, czy w styczniu dojdzie do obniżki — uważa Piotr Bujak.

Według Marcina Mroza, rada nie będzie już obniżać stóp.

— Oczywiście jeśli inflacja będzie się utrzymywała na poziomie zbliżonym do celu, czego spodziewa się rada. Jeśli będzie niższa, niewykluczone będzie jeszcze jedno, 25-pkt, cięcie stóp — uważa ekonomista SG.