Alan Mulally dostał 2 mln USD podstawowej pensji i 3,95 mln USD premii. Kolejne 15 mln USD spółka wypłaciła mu swoimi akcjami, opcjami na akcje oraz innymi świadczeniami.
Od 2006 roku, kiedy Mulally przeszedł do Forda z Boeinga, koncern motoryzacyjny wypłacił mu łącznie 162 mln USD.
- Dla znacznej większości ludzi to olbrzymie pieniądze. Ale czy zbyt duże? To zależy kogo pytać. Akcjonariusze Forda, szczególnie ci, którzy kupili je, kiedy kurs był jednocyfrowy, uważają prawdopodobnie, że Mulally jest wart każdego centa – powiedział David Whiston, analityk z Morningstar w Chicago. Obecnie akcje Forda notowane są po ponad 13 USD.