W 2020 roku mniej niż 10 proc. pracowników amerykańskiego banku inwestycyjnego pracowało w biurach, powiedział Solomon. Jego zdaniem, nie pasuje to jednak do kultury Goldman Sachs.
- Myślę, że w takim biznesie jak nasz, który jest innowacyjną kulturą praktyk opartych na współpracy, nie jest to dla nas idealne. I to nie jest nowa normalność. To aberracja, którą zamierzamy skorygować tak szybko, jak to możliwe – powiedział Solomon.

Prezes Goldman Sachs zwrócił uwagę, ma problem ok. 3 tys. nowych ludzi w banku, mogących nie mieć możliwości „bezpośredniego wprowadzenia”, które jest niezbędne.
- Jestem bardzo skupiony na tym, że nie chcę kolejnej grupy młodych ludzi wchodzących latem zdalnie do Goldman Sachs– powiedział.