Prezes PKO BP liczy na debiut banku na GPW 2003/2004

LPP SPÓŁKA AKCYJNA
opublikowano: 2003-04-15 10:41

Prezes PKO BP liczy na debiut banku na GPW 2003/2004 WARSZAWA (Reuters) - Debiut giełdowy PKO BP, największego detalicznego banku w kraju,
może odbyć się na przełomie 2003 i 2004 roku, ocenia prezes banku. Andrzej Podsiadło
zapowiedział też, że zysk banku w tym roku będzie wyższy od ubiegłorocznych 1,1 miliarda
złotych. Podsiadło powiedział w wywiadzie dla wtorkowej gazety Parkiet, że obecnie trwa
procedura wyboru doradcy prywatyzacyjnego przez Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP), a
termin składania ofert mija 18 kwietnia. PKO BP miał być prywatyzowany w drugiej połowie tego roku poprzez giełdę. Jednak w
styczniu zarząd banku wyrażał obawy, że tegoroczny termin może zostać niedotrzymany. "Uważam, że debiut banku na przełomie tego i przyszłego roku nadal jest realny (...)
dopiero doradca zaproponuje ścieżkę prywatyzacji oraz termin wejścia na giełdę" -
powiedział Podsiadło. "Decyzja ile akcji trafi na rynek zapadnie za kilka miesięcy, gdy doradca przedstawi
sposób prywatyzacji spółki" - dodał. W ofercie publicznej skarb państwa miał sprzedać 20-30 procent akcji banku. W
prywatyzacji resort nie zakładał udziału inwestora strategicznego, choć instytucje
zagraniczne będą mogły wziąć udział w ofercie, powiedział Podsiadło. Dodał, że w przyszłości skarb państwa może zmniejszyć udział w PKO BP do poniżej 51
procent, ale mimo to utrzyma kontrolę nad bankiem. Odnosząc się do ewentualnej emisji akcji Podsiadło powiedział, że w przypadku poprawy
sytuacji gospodarczej i zwiększonego popytu na kredyt może się okazać, że na początku
przyszłego roku bank będzie potrzebował nowych środków na rozwój, ale nie będzie
potrzebował, jeżeli skarb państwa zgodzi się na przekazanie zysku z 2002 na kapitał. Powiedział również, że nie wyklucza powiązań kapitałowych z innym gigantem na polskim
rynku finansowym - Powszechnym Zakładem Ubezpieczeniowym (PZU). "W przyszłości nie wykluczam współpracy między PKO BP a PZU, która może przekształcić
się w związek kapitałowy. Jest to jeden z możliwych wariantów prywatyzacji (...) równie
prawdopodobne jest także współdziałanie banku z innym ubezpieczycielem" - powiedział. Podsiadło pytany o wcześniejsze spekulacje czy PKO BP może zastąpić w PZU konsorcjum
Eureko-Millenium, które ma 30 procent akcji ubezpieczyciela, odpowiedział: "Bank nie podejmował w tej sprawie żadnych kroków. Nie rozmawialiśmy z tymi
inwestorami. To nie nasza rola. Jesteśmy spółką skarbu państwa, która teraz ma przed sobą
proces prywatyzacji. Nie myślimy w związku z tym o przejmowaniu innych podmiotów czy
mocnym angażowaniu się na rynku kapitałowym". Mimo spowolnienia gospodarki, zysk netto PKO w ubiegłym roku wyniósł 1,1 miliarda
złotych, a udział kredytów zagrożonych w portfelu wyniósł 14,1 procent, czyli dużo
poniżej poziomu 21,4 procent dla całego sektora bankowego. Podsiadło powiedział, że w tym roku zysk będzie wyższy od ubiegłorocznego, ale nie
podał dokładnej liczby. "Mogę jedynie powiedzieć, że zysk będzie wyższy od ubiegłorocznego" - powiedział. Prezes dodał, że nie przewiduje zwolnień grupowych, chociaż chce stopniowo ograniczać
zatrudnienie, ale nie podał szczegółów. Powiedział, że bank chce zmniejszyć wskaźnik
kosztów do dochodów poniżej 60 procent w 2005 roku z 63 procent obecnie. ((Autor: Barbara Woźniak; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: barbara.wozniak.reuters.com
@reuters.net))

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót