Prezes Pozmeatu Stanisław Kondracikowski liczy na wynegocjowanie porozumienia z BPH PBK, który wypowiedział spółce kredyt inwestycyjny i zażądał zwrotu 10,35 mln USD. Do spotkania z przedstawicielami banku ma dojść w środę.
W poniedziałkowym komunikacie spółka poinformowała o wypowiedzeniu jej przez BPK PBH ‘umowy kredytowej na działalność inwestycyjną i wezwaniu do zapłaty, niezwłocznie po upływie okresu wypowiedzenia, całości wierzytelności w kwocie 10.352.334,30 USD, co stanowi równowartość 39.282.967,73 PLN’.
- Jutro w tej sprawie zbiera się zarząd spółki. W środę spotkamy się z przedstawicielami banku, z którymi będziemy rozmawiali o programie naprawczym dla Pozmeatu. Będziemy starali się przekonać, by nie przekreślali Pozmeatu - powiedział PAP prezes Kondracikowski.
Przyznał, że kierowana przez niego spółka od około roku nie regulował należności wobec BPHPBK wynikających z udzielonego kredytu. Zapowiedział, że zarząd spółki podejmie kolejną próbę przekonania akcjonariuszy do uchwalenia podwyższenia kapitału.
- Najprawdopodobniej znów podejmiemy próbę konwersji zadłużenia na akcje. Tym razem w ramach emisji adresowanej do konkretnego odbiorcy - powiedział Kondracikowski.
W marcu tego roku Sąd Rejonowy w Poznaniu otworzył postępowanie układowe Pozmeatu. Nie obejmowało ono jednak banków.
MD, PAP