Prezes SAP: Nie jestem przeciwnikiem parytetów

opublikowano: 25-09-2017, 17:14
aktualizacja: 25-09-2017, 17:55

Statystyki mówią same za siebie. Kobiet wciąż jest mało na wielu szczeblach od polityki, przez biznes, zarówno publiczny jak i prywatny. W rozmowie min. o przykładach kobiet, od których warto się uczyć. O tym czy należy wspierać kobiety w ich dążeniu do robienia kariery, ale też łączeniu życia zawodowego z pracą.

- Jest wiele kobiet, które inspirują mnie, moje córki, czy moje koleżanki. Madeleine Albright powiedziała kiedyś, że w piekle jest miejsce dla kobiet, które nie wspierają innych kobiet. Zatrudniam wiele kobiet i one mnie mocno inspirują. To bardzo ważne.  Nie jestem przeciwnikiem wprowadzenia parytetów. Jeżeli przeprowadzona byłaby merytoryczna dyskusja, także ze środowiskami, które budują gospodarkę, a kryteria byłyby transparentne, to byłoby to uzasadnione.  Natomiast nie jestem też zagorzałą feministką i uważam, że nie można robić czegoś na siłę. Kobiety same muszą dokonywać wyborów. Nie powinno się też z góry definiować ról różnych dla kobiet i mężczyzn. Te role są tożsame. Wtedy jest szansa, że dorośniemy do etapu, gdy te parytety nie będą potrzebne  – mówi Kinga Piecuch – prezes SAP Polska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Drozd

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Prezes SAP: Nie jestem przeciwnikiem parytetów