Prezes Stalexportu liczy na wzrost sprzedaży w 2003

FABRYKI SPRZĘTU I NARZĘDZI GÓRNICZYCH GRUPA KAPITAŁOWA FASING SA
opublikowano: 2003-02-14 13:43

WARSZAWA (Reuters) - Prezes Stalexportu Emil Wąsacz powiedział Reuterowi, że w tym roku sprzedaż spółki może wzrosnąć do ponad 800 milionów złotych z 774,1 milionów złotych w 2002 roku. Dodał, że wierzyciele spółki potwierdzili chęć wzięcia udziału w emisji ratunkowej.

"Zarząd prognozuje wzrost przychodów do poziomu nieco ponad 800 milionów złotych w 2003 roku i uzyskanie zysku netto na sprzedaży, który powinien być powiększony o rozwiązanie części rezerw" - powiedział w piątek Wąsacz.

Stalexport na niespłacone zobowiązania, poręczenia i należne odsetki na koniec 2002 roku utworzył rezerwy rzędu 274,8 miliona złotych.

W ubiegłym roku strata netto spółki wyniosła 269,6 miliona złotych, a zysk na sprzedaży wyniósł 7,4 miliona złotych.

Spółka planuje do 21 marca zamknąć emisję od 86,1 miliona do 106,01 miliona akcji przeznaczonych dla wierzycieli. W przypadku niepowodzenia emisji istnieje prawdopodobieństwo iż Stalexport, który handluje wyrobami hutniczymi ogłosi upadłość.

"Wierzyciele Stalexportu głównie instytucje finansowe zadeklarowały wstępnie chęć objęcia nowej emisji akcji w ramach konwersji zobowiązań układowych na nowe akcje. Stalexport spodziewa się objęcia 80 procent akcji docelowej emisji w kwocie 212 milionów złotych" - powiedział Wąsacz.

Prawomocny układ spółki z wierzycielami doprowadził do 40-procentowej redukcji zobowiązań opiewających na łącznie 605 milionów złotych. Dalsze 35 procent ma być zamienione na akcje nowej emisji, a reszta spłacona na raty. Obecnie Kapitał Stalexportu dzieli się na 12,8 miliona akcji.

Wąsacz dodał, że po przeprowadzeniu emisji udział głównego akcjonariusza spółki - EBOiR-u, który ma obecnie około 30 procent akcji spadnie do 3,7 procent. Obligatariusze spółki będą mieli 20 procent, NFOŚiGW 17 procent, a reszta akcji będzie należeć do instytucji finansowych - BPH BPK - 10 procent, Banku Millennium 9,5 procent, PKO BP i Pekao SA po około ośmiu procent, a BZ WBK siedem procent.

((Autor: Wojciech Żurawski; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: kuba.kurasz.reuters.com @reuters.net))