Chodzi o 1 proc. udziałów w firmie o łącznej wartości 200 mln USD. Jak zapewnił Dorsey, chce w ten sposób bezpośrednio reinwestować pieniądze w ludzi.
- Wolę mieć niewielką cześć czegoś dużego niż większą część czegoś małego. Jestem przekonany, że możemy uczynić Twitter wielkim! – napisał Dorsey na Twitterze.

As for me: I'd rather have a smaller part of something big than a bigger part of something small. I'm confident we can make Twitter big! ✌️
— Jack (@jack) październik 23, 2015As for me: I'd rather have a smaller part of something big than a bigger part of something small. I'm confident we can make Twitter big! ✌️
🐥⚡️ I'm giving ~1/3rd of my Twitter stock (exactly 1% of the company) to our employee equity pool to reinvest directly in our people.
— Jack (@jack) październik 23, 2015🐥⚡️ I'm giving ~1/3rd of my Twitter stock (exactly 1% of the company) to our employee equity pool to reinvest directly in our people.
Jego decyzja może mieć na celu poprawę morale pracowników po tym jak niespełna dwa tygodnie temu firma ogłosiła sporą, bo 8-procentową redukcje etatów. Chodzi o co najmniej 336 osób zatrudnionych na całym świecie. Portal daje prace 4,1 tys. osobom.
Dorsey, który jest jednym z założycieli portalu, tydzień wcześniej został przedstawiony, jako stały prezes koncernu. Stery firmie przejął w lipcu po rezygnacji dotychczasowego prezesa Dicka Costolo. Spółka rozpoczęła wtedy poszukiwanie nowego szefa, ale ostatecznie zdecydowała się zaufać założycielowi.