Alumetal zanotował w drugim kwartale 450 mln zł przychodów (+26 proc. r/r), 39,8 mln zł EBITDA (+97 proc. r/r) i 25 mln zł zysku netto (+78 proc. r/r).



EBITDA jest o ponad 22 proc. wyższa od konsensu prognoz analityków, zysk netto o niespełna 5 proc.
- Rezultaty są lepsze od naszych oczekiwań i konsensu. Dobre marże miały pozytywny wpływ na wyniki, ale cieniem na nich kładzie się rezygnacja Szymona Adamczyk, który kierował firmą jeszcze przed jej debiutem na GPW - uważa Jakub Szkopek, analityk mBanku.
Adamczyk odejdzie z zarządu 30 września 2018 r., ale wyraził gotowość wspierania firmy poprzez uczestniczenie w innych organach.
Menedżer podał w uzasadnieniu, że zrealizował wszystkie kluczowe zadania, postawione przez radę nadzorczą w 2018 r., w tym m.in. sfinalizowaniu inwestycji i uruchomieniu zakładu produkcyjnego na Węgrzech, ustabilizowaniu jego działalności operacyjnej oraz poprawieniu wyników finansowych, - rozbudowaniu i uruchomieniu zakładu stopów wstępnych w Gorzycach, a także przygotowaniu strategii rozwoju.
Kurs Alumetalu rośnie na dzisiejszej sesji. W IPO w 2014 r. walory sprzedawano po 35 zł. Obecnie kosztują około 51 zł.
