Lech Kaczyński uważa, że zjawiskiem najbardziej utrudniającym inwestycje w Polsce jest korupcja, zwłaszcza w administracji. Prezydent zapowiedział "bezwzględną walkę" z tym zjawiskiem i reformę urzędów oraz sądownictwa gospodarczego.
"Podstawowym zadaniem rządu (...) jest zwalczanie zjawisk korupcyjnych. Jeżeli mówimy o procesach niesprawności administracji, to w istocie składają się na to dwa zjawiska - korupcji i zbyt skomplikowanych procedur" - powiedział prezydent w czwartek na spotkaniu z inwestorami zagranicznymi, zrzeszonymi w International Group of Chamber of Commerce.
Prezydent zapewnił, iż zarówno rząd, jak i on sam, wyda korupcji "bezwzględną walkę", bo - jak mówił - jest ona jedną z głównych przyczyn niesprawności administracji, zarówno rządowej jak i samorządowej. Dodał, że postara się zjawisko to jak najbardziej ograniczyć. Korupcja będzie zwalczana - powiedział prezydent - przez nowo powołane instytucje kontrolne, a także planowane uproszczenie przepisów i procedur administracyjnych.
Prezydent stwierdził, że "Polska jest niezwykle zainteresowana inwestycjami zagranicznymi". Zauważył jednak, że najważniejsze są takie inwestycje, które przyczyniają się do zwiększenia liczby miejsc pracy. Dodał, że inwestycje, np. w wielkopowierzchniowe centra handlowe, "przekroczyły już poziom nasycenia rynku polskiego", ale - jego zdaniem - struktura inwestycji w Polsce zmienia się na korzyść.
Lech Kaczyński powiedział, że zarówno infrastruktura teleinformatyczna, jak i sieć drogowa, będą intensywnie rozbudowywane. "Na te cele pójdzie znaczna część środków z Unii Europejskiej" - podkreślił. Prezydent zwrócił również uwagę na najważniejsze dla Polski inwestycje "związane z wiedzą" oraz przemysłowe, które mogą przyczynić się do powstania nowych miejsc pracy i zmniejszyć wskaźnik bezrobocia.
Lech Kaczyński zapowiedział również usprawnienie sądownictwa gospodarczego. Zauważył także, iż wprowadzane będą reformy podatkowe i obniżane podatki, ale zdecydowanie odrzucił możliwość wprowadzenia w Polsce podatku liniowego. "Nie jest możliwe, aby wprowadzić w Polsce podatek liniowy" - stwierdził.
Richard Lada, prezes Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce (American Chamber of Commerce) uwża za konieczne, aby rząd i inwestorzy, którzy już prowadzą działalność gospodarczą w Polsce "połączyli siły" tak, żeby Polska była nadal atrakcyjnym krajem dla inwestycji zagranicznych.
Lada zwrócił uwagę na publikowany niedawno ranking atrakcyjności inwestycyjnej firmy konsultingowo-analitycznej A.T Kearney, według którego Polska znalazła się na 5. miejscu na świecie pod względem atrakcyjności inwestowania. "Polska jest liderem wśród krajów Europy Środkowo-Wschodniej pod względem pozyskiwanych inwestycji zagranicznych" - podkreślił.
Lada uważa, że zagrożeniem dla dobrej pozycji inwestycyjnej Polski będzie wejście Rumunii i Bułgarii do UE, likwidacja barier inwestycyjnych w Czechach. Przedstawił postulaty inwestorów, związane głównie z polskimi problemami infrastrukturalnymi: rozbudowę sieci drogowej, budowę nowoczesnej infrastruktury teleinformatycznej, reformę urzędów centralnych i samorządowych, odpowiedzialnych za kontakty z inwestorami oraz reformy systemu podatkowego i prawnego. Konieczne jest też, zdaniem inwestorów zagranicznych, ograniczenie korupcji w państwie