- Wydaje się ohydne i nie-amerykańskie granie na spadek kursu spółki – powiedział Farley podczas spotkania z członkami Kongresu USA.

Przyznał, że ponieważ krótka sprzedaż może być korzystna dla rynku, spółki publiczne niekoniecznie chciałyby jej zakazania. Zamiast tego oczekują większych wymagań dotyczących ujawniania gry na spadek akcji.
- Mówią: zwiększmy trochę bardziej transparentność tych operacji – powiedział Farley, który jest szefem należącej do grupy NYSE Intercontinental Exchange Inc.
Krótka sprzedaż polega na pożyczeniu akcji i natychmiastowym ich sprzedaniu w oczekiwaniu na spadek kursu w przyszłości. Jeśli zostanie ono spełnione inwestor zwraca akcje odkupione po niższej cenie.