Próbujemy odmrozić wsparcie dla inwestycji

opublikowano: 05-03-2012, 00:00

Urzędnicy chcą rozwiać wątpliwości Brukseli w sprawie pomocy dla dużych projektów.

Jeszcze w tym miesiącu Komisja Europejska (KE) dostanie odpowiedzi na pytania dotyczące pięciu dużych projektów — firm Jysk, IBM, Brembo, ATM i Kronospan, które mają kłopot z unijnymi dotacjami.

— Dążymy do wyjaśnienia z KE kwestii kluczowych dla oceny projektów i liczymy na dialog i współpracę ze jej strony. W marcu skierujemy do KE odpowiedzi na jej pytania dotyczące już złożonych projektów, a także przekażemy kilka kolejnych — mówi Ilona Antoniszyn- Klik, wiceminister gospodarki.

— W ciągu trzech miesięcy komisja powinna wydać opinię na ten temat — dodaje Iwona Wendel, wiceminister rozwoju regionalnego.

Miliardy wątpliwości

Pięć firm, które zdecydowały się na inwestycje przekraczające łącznie 2 mld zł w kryzysowych czasach, czeka na zgodę KE na granty z programu 4.5 od 2010 r. Część z nich już rozpoczęła inwestycje, niektóre otrzymały granty i jeśli Bruksela powie „nie”, będą je musiały zwrócić. „PB” poinformował o problemie w ostatni wtorek.

Poza odpowiedziami na temat pięciu projektów budzących wątpliwości MRR prześle też wnioski o zatwierdzenie wsparcia dla kolejnych dużychinwestycji z działania 4.5, które dotyczą firm: Goodrich (fabryka podzespołów lotniczych za 270 mln zł), Fiat Powertrain Technologies (rozpoczęcie produkcji silnika spalinowego za 1,1 mld zł), General Motors (linia do produkcji Opla Astra IV za 250 mln zł) i Samsung Electronics Poland Manufacturing (uruchomienie produkcji pralek i lodówek za 274 mln zł). Bruksela ma do polskich projektów sporo zastrzeżeń. — Wątpliwości dotyczą m.in. niewystarczającego poziomu innowacyjności.

Dużym problemem jest to, że nie istnieje precyzyjna definicja tego pojęcia. Zdarza się, że używając go na poziomie krajowym i europejskim, mamy co innego na myśli. Dlatego musimy to doprecyzować. KE zwraca także uwagę na nadmierną rentowność wnioskowanych przedsięwzięć — mówi Iwona Wendel. Bruksela zastanawia się też, czy do tych inwestycji nie doszłoby bez grantów.

Zastrzeżenia komisji dotyczą też nieprawidłowego podziału kosztów w projektach na takie, które mogą lub nie mogą być refundowane z budżetu UE. Resort podkreśla, że w razie negatywnej oceny KE nie ma ryzyka utraty unijnych pieniędzy z działania 4.5. Zainteresowanie ze strony firm jest tak duże, że wsparcie uzyskałyby kolejne przedsiębiorstwa z już zatwierdzonej listy.

Wiedział, nie powiedział

Eksperci zwracają uwagę, że przedstawiciel KE jest członkiem Komitetu Monitorującego, który przygotowuje kryteria w unijnych programach. Bruksela od początku znała więc kryteria w programie 4.5. Zastrzeżenia pojawiły się natomiast dopiero w momencie, gdy MG, które zawiaduje programem, wysłało wnioski o aprobatę KE.

Ponadto zastrzeżenia dotyczące małej innowacyjności dziwią, bo KE nie definiuje tego zjawiska. Na potrzeby unijnych konkursów stworzyli ją polscy urzędnicy. Za innowacyjny uznaje się produkt lub technologię, które są stosowane krócej niż trzy lata lub są rozpowszechnione w mniej niż 15 proc. Gdy ta definicja powstała, eksperci obawiali się, że trudno będzie znaleźć firmy z tak nowoczesnymi projektami.

Niepewna przyszłość

Pod koniec ubiegłego roku, przed ogłoszeniem ostatniego już konkursu 4.5, MG zaostrzyło kryteria i projekty musiały mieć więcej niż dotąd elementów badawczo-rozwojowych. Przedstawiciel KE w Komitecie Monitorującym miał do nich zastrzeżenia.

Mimo to konkurs ogłoszono. Zgłosiło się rekordowo dużo firm: ponad 200 (a w poprzednim konkursie 18). Wnioskują o dotacje wysokości 5 mld zł, podczas gdy MG ma 700 mln zł. KE już jesienią ubiegłego roku zasygnalizowała, że w przyszłości nie będą wspierane inwestycje dużych firm. Nie zapadła ostateczna decyzja, trwają dyskusje między państwami członkowskimi.

21

Tyle spośród 101 projektów, które mają zostać dofinansowane z programu 4.5, przekracza 50 mln EUR, więc potrzebuje zgody Komisji Europejskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk, Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy