Próchnik powalczy o zyski

Magdalena Laskowska
05-02-2007, 00:00

Łódzka spółka odzieżowa, która od lat jest na stracie, marzy o zysku netto. Dlatego urozmaica ofertę i rozwija sieć.

Łódzka spółka odzieżowa, która od lat jest na stracie, marzy o zysku netto. Dlatego urozmaica ofertę i rozwija sieć.

Próchnik, łódzki producent i dystrybutor płaszczy, kurtek i garniturów, miał trudny rok.

— Najpierw mieliśmy problem z emisją, która opóźniła się o sześć miesięcy. A potem łagodna zima przyczyniła się do słabej sprzedaży odzieży wierzchniej — mówi Mikołaj Habit, wiceprezes zarządu Próchnika.

Ale nie chce podać nawet przybliżonych szacunków z IV kwartału. Trzy pierwsze kwartały 2006 r. Próchnik zamknął stratą netto 3,7 mln zł przy 10,9 mln zł przychodów ze sprzedaży. Rok wcześniej strata wyniosła 1,7 mln zł, a przychody 6,2 mln zł. Próchnik jest na minusie od dobrych kilku lat.

Spółka chce się zabezpieczyć przed figlami pogody, podobnymi do ubiegłorocznych, i dlatego do oferty wprowadza lżejszą odzież, np. bluzki, koszulki polo, krawaty i garsonki. To tylko jeden element planu.

W tym roku Próchnik zamierza otworzyć od trzech do pięciu salonów w Polsce (obecnie ma ich 15). Firma obecna jest w 30 sklepach multibrandowych — chce przekonać ich właścicieli, by działali wyłącznie pod szyldem Próchnika.

W planach ma także od trzech do pięciu salonów na Ukrainie (obecnie działa jeden), a docelowo mierzy tam w 10 punktów.

Inwestycje te finansowane są z przeprowadzonej w maju emisji akcji, w wyniku której spółka zdobyła ponad 22 mln zł.

Dla porównania, konkurencyjna spółka Vistula i Wólczanka (V&W) ma w kraju sieć złożoną ze 170 salonów. Niedawno podała, że w 2006 r. przychody ze sprzedaży w jej sieci salonów firmowych wyniosły 128,4 mln zł, rosnąc o 34 proc. w porównaniu z 2005 r.

Wynikom ma pomóc program motywacyjny.

— Zgromadzenie akcjonariuszy wprowadziło program, który zakłada, że rok 2007 zakończymy 1,5 mln zł zysku netto, a przyszły 3 mln zł. Jeśli się to uda, członkowie zarządu, rady nadzorczej i pracownicy będą mogli kupić akcje Próchnika po 0,50 gr — mówi Mikołaj Habit.

Obecnie kurs wynosi około 80 groszy i od pierwszej połowy grudnia spada.

Czy założenia programu motywacyjnego są realne?

— Zadanie jest bardzo ambitne, ale wykonalne. Akcjonariusze słuszne wyznaczyli taki cel, bo pomoże on wyprowadzić spółkę ze strat — mówi Remigiusz Sopel, analityk IDM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Próchnik powalczy o zyski