PRODUCENCI SZCZEPIONEK PRZECIW GRYPIE ZASPALI
Pasteur Merieux Connaught nie nadążył za własną promocją
JAK ZA DAWNYCH LAT: Eksporterzy szczepionek na grypę zaspokajają przede wszystkim zobowiązania handlowe w stosunku do dużych odbiorców, którzy uczestniczyli w ich promocji — twierdzi Bogdan Grodzki z hurtowni farmaceutycznej Dr Pokorowski. fot. Borys Skrzyński
Od dwóch miesięcy praktycznie nie można w Polsce dostać szczepionek przeciwko grypie. Zapotrzebowanie na ten specyfik okazało się kilkakrotnie większe niż oczekiwali tego producenci i importerzy. Farmaceuci obawiają się, że może to na stałe zniechęcić Polaków do antygrypowych szczepień.
Aptekarze zgodnie twierdzą, że nikt nie spodziewał się aż takiego zainteresowania szczepionkami przeciw grypie.
— W 1998 roku z powodu przeterminowania trzeba było wyrzucić sporą część naszych zapasów szczepionki. W tym sezonie sprzedaliśmy wszystko już na początku października i nie udało nam się do tej pory uzupełnić zapasów. Nie jest to problem wyłącznie naszej apteki. W całym mieście nie można zdobyć ani jednej takiej szczepionki — mówi Katarzyna Krzywicka, pracownik jednej z lubelskich aptek.
— W Poznaniu także jest to specyfik nie do dostania — twierdzi Maria Maler z hurtowni farmaceutycznej z Poznania.
— Szczepionek nie ma w Krakowie już od października. Podobna sytuacja panuje również w Katowicach — dodaje Joanna Kania z firmy Farmacol.
A może na kartki
Szczepionek brak praktycznie we wszystkich województwach. Jedynie w Warszawie niektóre apteki mogą się pochwalić posiadaniem szczepionek przeciw grypie.
— Ostatnio udało nam się zdobyć niewielkie ilości szczepionki. Wiem, że niektóre apteki stają na głowie i jakoś dostają po parę opakowań — twierdzi Agnieszka Szkopańska z Apteki na Dzikiej w Warszawie.
Handlowcy z branży farmaceutycznej przyznają, że w tym roku czuli się prawie tak samo „jak w poprzednim ustroju”.
— Niektórzy przedstawiciele producentów szczepionek proponowali nawet wprowadzenie reglamentacji, bo farmaceuci zabijają się o każde opakowanie — opowiada jeden z aptekarzy, który prosi o zachowanie anonimowości.
Czterech wspaniałych
Na rynek polski szczepionki przeciw grypie dostarcza głównie czterech producentów: Pasteur Merieux Connaught z Francji, SmithKline Beecham z Wielkiej Brytanii, Solvay i Duphar z Holandii.
— Prym wiedzie firma Pasteur, której udział w sprzedaży szczepionek przeciw grypie szacowany jest na około 70 proc. Reszta producentów dzieliła się dość równo pozostałymi 30 proc. rynku — twierdzi Bogdan Grodzki z warszawskiej hurtowni farmaceutycznej Dr. Pokorowski.
W tym roku ten francuski potentat szczepionek przeprowadził wielką kampanię promocyjną. Jak się okazało, bardzo udaną.
— Zaszczepiło się pięć razy więcej osób niż w ubiegłym sezonie. Chętnych było znacznie więcej, co widać po permanentnych brakach — uważa pracownica gdańskiej hurtowni farmaceutyków Farmacol II.
— Przedstawiciele firmy Pasteur Merieux Connaught zrobili potężną reklamę i na tym zakończyli swoją działalność. Trzy czwarte zamówień nie zrealizowali, twierdząc, że mają problemy w całej Europie. Trzeba przyznać jednak, że popyt w Polsce przerósł wszelkie oczekiwania — mówi Iwona Sierzputowska z hurtowni farmaceutycznej Cormay Polska.
Przedstawiciele z branży leków zwracają uwagę, że nowemu wyzwaniu nie podołali również inni importerzy i producenci szczepionek. Sprowadzenie partii leków z zagranicy nie jest rzeczą łatwą. Trzeba bowiem ten towar zaopatrzyć w polskie opakowania i ulotki, a na to — jak widać — producenci nie byli przygotowani.
— Konkurenci Pasteura nie zrobili praktycznie nic, by wykorzystać to potknięcie przeciwnika. Najwięcej starań wykazywał Solvay — ocenia Iwona Sierzputowska.
Stracony na zawsze
Farmaceuci uważają, że przez tę wpadkę polski rynek może zostać na długo stracony dla producentów szczepionek przeciw grypie.
— Dawki dla dzieci trzeba powtórzyć. W większość przypadków nie udało się tego zrobić. Rodzice są rozgoryczeni i pewnie nie zdecydują się na kolejną próbę zaszczepienia swoich pociech w przyszłym roku — opowiada jedna z farmaceutek.
— Ludzie mogą się zrazić po tych trudnościach, zwłaszcza jeśli okaże się, że przygotowana na ten sezon szczepionka nie spełni oczekiwań — twierdzi Iwona Sierzputowska.
Taka sytuacja jest bardzo prawdopodobna. Szczepionki przeciw grypie przygotowuje się na bazie szczepów wirusów, które atakowały w ostatnim sezonie. Nigdy nie wiadomo, czy w danym roku szczep ten nie zmutuje się tak, że przygotowany specyfik okaże się zawodny.
Zachorował na grypę
Nie udało się uzyskać w całej sprawie opinii Nicolasa Radziszewskiego, przedstawiciela firmy Pasteur Merieux Connaught. Jego sekretarka stwierdziła, że jest chory na grypę.