Oznacza to, że dziennie produkcja w fabrykach na całym świecie spadnie o 100 tys. samochodów – wynika z badań firmy IHS Automotive. Niektóre fabryki w USA mogą zostać zamknięte na nieokreślony czas.

Fabryka aut (fot. Bloomberg)
None
Szczególnie dotkliwe są problemy z dostawami podzespołów elektronicznych. Najgorszym czasem dla producentów aut będzie jednak według IHS, trzeci tydzień kwietnia. Japończycy po katastrofie ciągle mają problemy z infrastrukturą w swoim kraju.