Świeżo upieczonym właścicielem kopalni jest Jastrzębska Spółka Węglowa. Państwowa firma przygotowywała się do prywatyzacji poprzez giełdę, aby pozyskać pieniądze na inwestycje, niezbędne do utrzymania poziomu produkcji.
- Teraz jej wiarygodność została zachwiana. Straty Budryka wejdą w rachunek JSW za 2008 r. - twierdzi prof. Barczak.
Więcej w jutrzejszym "Pulsie Biznesu".
Maria Trepińska, [email protected]