MICHAŁ MARCZAK
szef zespołu analiz DI BRE
Wydarzenia, takie jak pomoc Grecjilub kolejna runda finansowania banków przez EBC, były już dyskontowane przez inwestorów, co przełożyło się na wczorajszą realizację zysków. Teraz oczekuję, że większy wpływ na rynek będą miały dane makro. Jesteśmy nastawieni pozytywnie do rynku akcji. Po realizacji zysków kolejne półrocze może być lepsze dla rynku.
ŁUKASZ ROSIŃSKI
szef zespołu analiz AmerBrokers
Problem nie został rozwiązany. Z drugiej strony — nie spodziewam się spadków w najbliższym czasie. Emocje na rynku będą powoli zanikały. Nie spodziewam się wybicia WIG20 ponad opór 2450 pkt i zejścia poniżej 2100 pkt, które indeks testował pod koniec zeszłego roku.
ARTUR IWAŃSKI
analityk PKO BP
Rynek częściowo przetrawił już nowe informacje. Teraz większe znaczenie mogą mieć dane makro. Nie spodziewam się już szoku i niemiłych niespodzianek. Rynki będą powoli szły w górę, choć po wzroście od początku stycznia nie wykluczam korekty. Cały 2012 r. powinien zakończyć się na plusie. Polską giełdę będą wspomagały dobre wyniki spółek i gospodarki.
ANNA WRZESIŃSKA
analityk DM IDM
Przyznanie drugiego pakietu pomo- cowego dla Grecji oddaliło ryzyko rychłej niewypłacalności tego kraju, co powinno sprzyjać podtrzymaniu dobrych nastrojów i pozytywnego sentymentu do złotego. Z drugiej strony mamy EBC, który po raz drugi pod koniec lutego zapewni odpowiednią płynność, wspierając sektor bankowy. To czynniki, które powinny sprzyjać bardziej ryzykownym aktywom. Złoty znajduje się w silnym trendzie wzrostowym, a techniczny obraz rynku sugeruje nowe maksimum przed głębszym odreagowaniem. Niesprzyjającym elementem dla par złotowych pozostaje duże wyprzedanie rynku. Kolejne czynniki ryzyka to pogorszenie nastrojów na rynkach globalnych związane z problemami Portugali czy Hiszpanii i możliwe zmiany na rynku europejskiego długu.
MAREK ROGALSKI
analityk DM BOŚ Banku
Problemy Grecji nie zostały rozwią- zane, ten kraj jeszcze nie raz będzie potrzebował pomocy. Sytuację mogą skomplikować kwietniowe wybory i zwycięstwo opozycji. Przy ewentualnym wzroście kursu złotego ważne będą dane PMI krajów strefy euro i wynik indeksu IFO z Niemiec. Dodatkowo oczekiwanie na kolejną rundę wsparcia banków przez EBC może spowodować próbę przełamania kursu 4,15 zł za euro i 3,42-3,43 za franka szwajcarskiego.
ERNEST PYTLARCZYK
główny ekonomista BRE Banku
Informacje o pakiecie pomocowym dla Grecji zmniejszają ryzyko kryzysu finansowego w Europie. Złoty powinien otrzymać również pewne wsparcie. Przeszkodą do dalszych zwyżek może być pokusa do realizacji zysków, na pewno nie czynniki fundamentalne.
MARCIN MROWIEC
główny ekonomista Pekao
Wzrost na rynkach może być stymulowany przez dużą ilość pieniądza wpompowywaną w system. Problem fundamentalny pozostaje, czyli nadmierne zadłużenie oraz kwestia starzejącego się społeczeństwa w Europie. Programy luzowania ilościowego, czyli dodatkowy kredyt w gospodarce, można porównać z gaszeniem pożaru benzyną.