Prognozy dla złotego poszły w dół

Krzysztof Kolany
opublikowano: 02-10-2019, 22:00

Analitycy musieli nadrabiać zaległości względem rynku, który przez poprzednie dwa miesiące znacznie przecenił polskiego złotego

Sierpień i wrzesień były dla złotego po prostu fatalne. Jeszcze pod koniec lipca kurs euro walczył o wybicie się dołem z rocznej konsolidacji w przedziale 4,25-4,35 zł. Gdy próba ta się nie powiodła, rynek w ciągu kilku dni przystąpił do testowania górnego ograniczenia tego kanału. I podczas długiego sierpniowego weekendu bariera 4,35 zł padła bez walki, co niemal natychmiast skutkowało atakiem na poziom 4,40 zł. Ta rubież została obroniona dwukrotnie w sierpniu i dwukrotnie we wrześniu. Wydarzenia na rynku walutowym nie mogły zostać zignorowane przez analityków. Wielu z nich musiało się przyznać do błędu i znacząco podwyższyło prognozy dla kursu euro. Zwłaszcza w horyzoncie bieżącego kwartału. Według stanu na 1 października mediana prognoz dla kursu EUR/ PLN na koniec roku wynosiła 4,35 zł. To aż o 5 groszy więcej niż miesiąc temu.

Co więcej, analitycy generalnie nie oczekują istotnegoumocnienia złotego także w 2020 r. Prognozy zakładają łagodne zejście kursu euro do 4,33 zł na koniec marca, stabilizację na 4,32 zł w drugim i trzecim kwartale i lekki powiew optymizmu na koniec grudnia 2020, sprowadzający cenę wspólnotowej waluty do 4,29 zł. Największą woltę wykonali analitycy holenderskiego Rabobanku, którzy jeszcze w końcówce sierpnia należeli do kręgu największych entuzjastów złotego, prognozując 4,23 zł za euro na koniec 2019 r. Teraz prognozują 4,47 zł na koniec grudnia, 4,52 zł na koniec marca i aż 4,55 zł na koniec czerwca 2020 r. W ujęciu długoterminowym to obecnie najbardziej pesymistycznie nastawieni do złotego eksperci z bazy danych Bloomberga. W krótkim terminie (tj. do końca roku) sekundują im analitycy Natixis widzący euro po 4,50 zł na koniec grudnia. Niemal co piąta z aktualnych prognoz (tj. wydanych w ciągu ostatnich trzech miesięcy) zakłada, że na koniec roku za euro zapłacimy przynajmniej 4,40 zł. Największymi optymistami pozostali progności Jyske Banku widzący euro po 4,23 zł. Oprócz nich jeszcze kilka instytucji prognozuje 4,25 zł, a cała reszta 4,30 zł lub więcej.

Zdecydowana większość rynkowych prognostów nie może się za to pogodzić z faktem umacniającego się dolara. Niezmiennie od początku roku rynkowy konsensus zakłada bowiem wzrost kursu EUR/ USD, podczas gdy ten sukcesywnie obniża się, pogłębiając 2,5-letnie minima. Na początku października euro było wyceniane na około 1,09 dolara. Analitycy w większości wciąż wierzą, że „zielony” zacznie się osłabiać względem euro, a kurs EUR/USD zacznie się podnosić: do 1,10 na koniec grudnia, 1,12 na koniec marca przez 1,14 na koniec czerwca po 1,16 na koniec 2020 roku.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Z tych oczekiwań wynikają prognozy malejącego kursu USD/PLN. Jeśliby rynkowy konsens brać na serio, to na koniec roku za dolara zapłacimy 3,89 zł, podczas gdy na początku października amerykańska waluta kosztowała ponad 4 zł! W myśl rynkowych prognoz dolar ma sukcesywnie tanieć także w przyszłym roku, aż do 3,62 zł na koniec grudnia 2020. Rynkowe prognozy zakładają też umocnienie się brytyjskiegofunta względem dolara. Niemniej oczekiwany spadek kursu USD/PLN sprawia, że implikowane prognozy dla kursu funta do złotego w całym roku znajdują się poniżej obecnych notowań szterlinga (czyli około 4,90 zł.)

Rynkowi eksperci przewidują, że frank szwajcarski przez najbliższe kwartały wciąż będzie notowany blisko parytetu 1 do 1 z dolarem amerykańskim. Przy tym założeniu prognozy dla pary CHF/PLN są kalką projekcji dla pary USD/PLN i także obarczone są błędem niedoszacowania siły amerykańskiej waluty. Z tego wynika, że szwajcarska waluta będzie w kolejnych kwartałach taniała wraz z dolarem, utrzymując się poniżej 4,00 zł. Niemniej październikowe prognozy dla franka na koniec bieżącego kwartału były o siedem groszy wyższe niż miesiąc temu. Przypomnę, że mówimy tu o medianie prognoz analityków.

Przewidywania nawet najlepszych ekspertów mogą rozminąć się z rzeczywistością, co zresztą w przeszłości zdarzało się nie tak rzadko. Co więcej, są to prognozy na ostatni dzień danego kwartału — w międzyczasie kursy walut podlegają mniejszym bądź większym wahaniom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kolany

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu