Prognozy MFW dla gospodarki

RB
opublikowano: 11-09-2007, 00:00

Choć to USA ma problem z kredytami, to kryzys czeka również inne rynki. Europa i Azja też go odczują, choć w mniejszym stopniu.

Choć to USA ma problem z kredytami, to kryzys czeka również inne rynki. Europa i Azja też go odczują, choć w mniejszym stopniu.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) chce obniżyć prognozy wzrostu PKB dla światowej gospodarki. Decyzja jest pokłosiem kryzysu na rynku kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych.

— Obecna sytuacja będzie miała wpływ nie tylko na USA, ale również na globalną gospodarkę, szczególnie w przyszłym roku — stwierdził Rodrigo de Rato, dyrektor zarządzający MFW.

Zamrożenie kredytów nie jest receptą na kryzys. Według MFW, zredukować jego negatywne skutki może tylko siła globalnej gospodarki oraz wiarygodność władz monetarnych poszczególnych krajów.

Analitycy przewidują, że amerykańska gospodarka może w ciągu najbliższych sześciu kwartałów odnotować wzrost nie większy niż 2 proc. Jeśli MFW podejmie decyzję o obniżeniu prognoz, największe cięcie będzie dotyczyć właśnie wzrostu PKB w Stanach Zjednoczonych. Konsekwencje kryzysu odczują też Europa oraz Azja.

— Obniżka prognoz obejmie także Stary Kontynent i Azję, ale zapewne nie w takim stopniu — dodał Rodrigo de Rato.

Konsekwencje kryzysu na rynku kredytowym USA są już widoczne. Zaufanie inwestorów w Eurolandzie spadło we wrześniu do najniższego poziomu od listopada 2005 r. Według badań przeprowadzonych przez grupę badawczą Santix, nieciekawie wygląda również wskaźnik oczekiwań inwestorów co do kondycji amerykańskiej gospodarki. W tym miesiącu indeks spadł do rekordowo niskiego poziomu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu