Prokurator zostawił ARP w spokoju

Katarzyna Jaźwińska
02-09-2005, 00:00

Prokuratura nie dopatrzyła się nieprawidłowości w naprawianiu stoczni przez ARP. Ciekawe, że agencja nic nie wie o umorzeniu śledztwa.

Gdańska Prokuratura Okręgowa prowadziła śledztwo dotyczące ewentualnych nieprawidłowości w nadzorze Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) nad restrukturyzacją Stoczni Gdynia i należącej do niej Stoczni Gdańskiej.

— Nie dopatrzyliśmy się nieprawidłowości i umorzyliśmy śledztwo — mówi Marek Siemczonek, kierownik wydziału ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

— Nic o tym nie wiemy — twierdzi Roma Sarzyńska, rzecznik ARP.

Dziwne, bo śledztwo umorzono już w czerwcu.

Równie zaskakujące są kulisy jego rozpoczęcia. W trakcie śledztwa prowadzonego przez gdańską Prokuraturę Apelacyjną, dotyczącego menedżerów grupy, zeznania składał były prezes Stoczni Gdynia Włodzimierz Ziółkowski. Przedstawił kilka zastrzeżeń dotyczących działalności ARP w procesie restrukturyzacji stoczniowej grupy. Aby nie opóźniać śledztwa Prokuratury Apelacyjnej, wątek ARP wyłączono ze sprawy menedżerów i oddzielne śledztwo uruchomiła Prokuratura Okręgowa. Co ciekawe — zajmowała się ona nie tylko nadzorem ARP nad restrukturyzacją stoczni, ale także analizowała rentowność i zasady wykonywania kontraktów przez gdyńską stocznię. Marek Siemczonek przyznaje, że dotyczyło to kontraktów na kontenerowce dla niemieckich armatorów i samochodowce dla Ray Car Carriers.

Według informacji „PB” większość niemieckich kontraktów jest nierentowna, kontrakty na samochodowce są natomiast jednymi z niewielu, na których stoczni udawało się zarabiać. Ale to właśnie one znalazły się pod lupą prokuratury. Czyżby chodziło o wyeliminowanie z gry zamawiającego je armatora? Kilku ówczesnym przedstawicielom ARP i stoczni nie podobało się bowiem, że kontrakty na samochodowce zawierają tzw. prowizję brokerską, czyli opłatę dla pośrednika. ARP podkreśla, że dzięki rentownym kontraktom na samochodowce stocznia może realizować nierentowne kontrakty niemieckie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prokurator zostawił ARP w spokoju