Prokuratorzy zajęli się niemieckim nadzorem finansowym

opublikowano: 12-04-2021, 14:47

Pokuratorzy z Frankfurtu rozpoczęli dochodzenie w sprawie BaFin, niemieckiego nadzoru finansowego. Sprawdzą jak wypełniał obowiązki wobec Wirecardu, który niespodziewanie upadł w ubiegłym roku. Zajmą się także nielegalnym handlem akcjami spółki przez pracowników nadzoru.

Wirecard, niemiecki operator płatności, który był jednym z blue chipów z indeksu DAX, upadł niespodziewanie w czerwcu ubiegłego roku. Stało się to po tym jak audytor nie mógł doliczyć się 1,9 mld EUR w bilansie spółki. Okazało się, że to wynik oszustw księgowych. Upadek Wirecardu wywołał skandal w Niemczech. Pojawiły się pytania o nadzór nad spółką, a także relacje jej władz z politykami.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Prokuratorzy z Frankfurtu zdecydowali się wszcząć śledztwo w sprawie roli BaFin w aferze Wirecardu po zebraniu materiałów dowodowych w lutym w siedzibie nadzoru finansowego. Rzeczniczka prokuratury powiedziała, że obecnie śledztwo nie dotyczy konkretnych osób. Prokuratorzy badają potencjalne naruszenie regulacji dotyczących handlu na giełdzie, wyjaśniła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane