Warszawska prokuratura postawiła zarzuty Stanisławowi Alotowi, byłem prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – poinformował PAP. Prokurator zarzuca byłemu prezesowi niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień. Zarzuty postawiono w związku ze śledztwem dotyczącym afery komputeryzacji Zakładu. Stanisławowi Alotowi grożą trzy lata więzienia.
Alot podpisał cztery lata temu aneks zmieniający umowę z firmą Prokom na komputeryzację ZUS. System informatyczny ZUS nie funkcjonuje w pełni do dziś, a firma Prokom i strona rządowa obciążają się wzajemnie odpowiedzialnością za opóźnienia w jego działaniu.
Śledztwo ws. komputeryzacji ZUS wszczęto w 2000 r. na podstawie raportu NIK-u. Raport Izby wskazuje Alota jako winnego za opóźnienia w realizacji systemu informatycznego. Umowa z Prokomem o wartości ok. 750 mln zł została podpisana przez poprzedniczkę Alota, Annę Bańkowską, która naruszyła ustawę o zamówieniach publicznych.
Poza Alotem przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków prokuratura zarzuciła byłemu wiceprezesowi Adamowi Kapicy, który za czasów Alota odpowiadał za komputeryzację ZUS.
DA