Prokuratura uderza w Profil

Dawid TokarzDawid Tokarz
opublikowano: 2016-10-09 22:00

Zdaniem śledczych, producent blach perforowanych i siatek ze Starachowic wyłudził dotację z UE na ponad 8 mln zł.

Tydzień temu policja i prokuratura poinformowały o aresztowaniu trzech osób w związku z podejrzeniem wyłudzenia dotacji unijnych na kwotę ponad 8 mln zł. Z ustaleń „PB” wynika, że śledztwo dotyczy działalności dwóch starachowickichproducentów blach perforowanych i siatek: Perfopolu i Profilu. Obie firmy są kontrolowane przez świętokrzyskiego biznesmena Krzysztofa Ch., znanego m.in. z tego, że u niego w firmie Beata Szydło kończyła ogólnopolską kampanię PiS przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi.

Zdaniem Prokuratury Okręgowej w Kielcach, faktury z Włoch na ponad 2,5 mln EUR, które pod koniec 2013 r. zostały przedstawiane do rozliczenia dotacji (jej beneficjentem był Profil), były fikcyjne. A rzekomo zakupione dwie linie technologiczne nigdy nie dotarły do Starachowic. O m.in. wyłudzenia i fałszowanie dokumentów śledczy podejrzewają łącznie dziewięć osób. Poza Krzysztofem Ch. są wśród nich Kazimierz S. i Edward P., byli członkowie zarządu Profilu, oraz wiceprezes i prokurent Perfopolu — Tomasz J. i Renata J. Zarzuty przedstawiono też trzem osobom, które z ramienia firm transportowych wystawiły dokumentację, poświadczającą rzekomy przewóz linii technologicznych z Włoch do Polski. Co na to wszystko przedstawiciele starachowickich firm, jednych z największych w kraju producentów i eksporterów blach perforowanych i siatek, zatrudniających około 250 osób? — Na razie sprawy nie komentujemy, bo mamy za mało danych — ucina Piotr Ch., członek zarządu Perfopolu, nieobjęty zarzutami. Kielecka prokuratura, która czeka m.in. na pomoc prawną z Włoch, informuje, że śledztwo jest rozwojowe. © Ⓟ