Prosper zarobił tyle, ile zakładał
RYNEK CZEKA: Jak oceniają analitycy, ten rok powinien być znacznie lepszy dla Prospera, którym dowodzi Tadeusz Wesołowski. By jednak odzyskać zaufanie inwestorów, spółka musi zintensyfikować swoje działania na polu konsolidacji sektora. fot. ARC
Zaprezentowane przez warszawskiego dystrybutora leków, spółkę Prosper, wyniki finansowe za cztery kwartały 1999 roku wskazują bardzo wysoką trafność skorygowanej we wrześniu zeszłego roku prognozy.
Po dwunastu miesiącach 1999 roku Prosper osiągnął przychody ze sprzedaży wysokości 658,2 mln zł. Obniżona prognoza mówiła natomiast o sprzedaży na poziomie 651 mln zł. Z kolei w przypadku zysku netto, który na koniec grudnia zeszłego roku wyniósł 9,81 mln zł, był on niższy od planowanego o około 360 tys. zł. Prognoza przychodów została wykonana w 101,09 proc., zaś dla zysku netto w 96,52 proc. Pierwotne szacunki, jakie spółka opublikowała w lutym zeszłego roku, podobnie jak w przypadku konkurencji, ze względu na problemy wynikające z uruchomienia reformy służby zdrowia, okazały się nierealne do wykonania. Zakładały one osiągnięcie przychodów ze sprzedaży w kwocie około 876 mln zł i wypracowanie zysku netto na poziomie 20 mln zł. Już po I kwartale 1999 roku, kiedy okazało się, że na skutek nacisków na obniżanie kosztów przez kasy chorych, gwałtownie spadło spożycie leków, wiadomo było, że hurtowników farmaceutyków czeka trudny rok.
— Analizując ich wyniki z III i IV kwartału nie można jednak twierdzić, że nastąpił regres. Nastąpiło jedynie spowolnienie dotychczasowego silnego trendu wzrostowego. W tym roku powinno być już znacznie lepiej — mówi jeden z analityków giełdowych.
W przypadku Prospera zeszłoroczne przychody były wyższe niż w 1998 roku o ponad 30 proc. W tym samym czasie wynik netto wzrósł z 7,33 mln zł do 9,8 mln zł. Spory wpływ na obniżenie planowanej wartości zysku netto miały wysokie koszty sprzedaży, co przy równoczesnym wymuszonym przez konkurencję spadku marż doprowadziło do osiągnięcia niższej rentowności na poziomie operacyjnym. Również otwarcie kilku nowych centrów dystrybucyjnych, choć zwiększyło udział spółki w rynku, doprowadziło do powstania nowych kosztów.
Mimo ostatnich wzrostów, kurs walorów spółki na warszawskiej giełdzie w dalszym ciągu znajduje się poniżej poziomu ceny emisyjnej równej 21 zł.