Provide TFI wychodzi z hibernacji

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 31-01-2013, 00:00

Towarzystwo kierowane przez Rafała Zimakowskiego poszerzy ofertę.

Za 12 miesięcy planujemy mieć 80 mln zł aktywów. Przekroczenie 50 mln zł powinno pozwolić na rozpoczęcie osiągania zysków z działalności TFI — zapowiadał we wrześniu 2010 r. Rafał Zimakowski, prezes Provide TFI. Tymczasem po ponad dwóch latach funkcjonowania towarzystwo pozyskało do portfeli funduszy zamkniętych zaledwie 7 mln zł.

Zobacz więcej

Provide TFI, którego szefem jest Rafał Zimakowski wdraża nowy pomysł na biznes. Wejście na rynek funduszy otwartych i współpraca z zagranicznymi TFI ma przynieść 200 mln zł aktywów. [FOT. ARC]

I choć przedstawiciele TFI zapewniają, że biznes jest rentowny, to jednak osiągane przychody nie są satysfakcjonujące. Dlatego firma postanowiła uruchomić plan B — wejść na rynek funduszy otwartych, nawiązać współpracę z zagranicznymi podmiotami i rozwinąć sieć dystrybucji. To ma w ciągu kolejnych dwóch lat przynieść towarzystwu co najmniej 200 mln zł aktywów.

Parasol na hossę

Provide TFI zostało utworzone we wrześniu 2010 r. przez Altkom Akademię — lidera w szkoleniach informatycznych, który jest jedynym akcjonariuszem towarzystwa. Firma miała się skupiać na produktach absolutnej stopy zwrotu zarządzanych przy wykorzystaniu systemowych programów inwestycyjnych, które zajmują długie lub krótkie pozycje w różnych klasach aktywów. Najpierw w ofercie pojawiły się dwa fundusze zamknięte: Spółek Nieruchomościowych oraz fundusz Market Neutral, którego nazwą sprzedażową jest Able 2 Trend. Produkty te nie podbiły jednak serc inwestorów.

Pierwszy z nich jest teraz w likwidacji, a drugi zarządza 6,6 mln zł aktywów. W kwietniu 2012 r. paleta produktowa poszerzyła się o fundusz zamknięty obligacji korporacyjnych i był to początek nowej odsłony Provide TFI. Teraz przyszedł czas na produkty typowo detaliczne. W trzecim kwartale tego roku towarzystwo uruchomi parasol funduszy otwartych — od akcyjnego po zrównoważony.

— Klasyczne fundusze otwarte nastawione są na hossę. Jak jest hossa, to trzeba je mieć w ofercie — tłumaczy Jarosław Król, wiceprezes zarządu Provide TFI.

Zanim jednak zarządzający zaczną zarabiać w rytm hossy na warszawskim parkiecie, wcześniej sięgną po zyski z Wall Street. W drugim kwartale oferta Provide TFI poszerzy się o dwa fundusze zamknięte, akcji globalnych, inwestujące głównie na rynkach amerykańskim i azjatyckich. Jeden z nich będzie produktem zwiększonego ryzyka, wykorzystującym dźwignię finansową.

— Chcemy wykorzystać potencjał tych rynków. Ponadto uważamy, że jest obecnie zainteresowanie na tego rodzaju fundusze — dodaje Jarosław Król.

Zagraniczna nisza

Do tej pory Provide TFI samodzielnie poszukiwało aktywów wśród zamożnych, prywatnych inwestorów oraz klientów private bankingu kilku instytucji. Poszukiwania te nie przynoszą jednak oczekiwanych rezultatów. W najbliższych miesiącach towarzystwo będzie się więc skupiało głównie na rozwoju sieci dystrybucji.

— Trwają negocjacje z potencjalnymi partnerami. Rozmawiamy przede wszystkim z bankami, które mają otwartą architekturę sprzedażową — tłumaczy Jarosław Król.

W planach jest także uruchomienie internetowej platformy transakcyjnej, co już od dawna jest standardem na rynku TFI. Jednak aby odnieść sukces sprzedażowy, niezbędny jest tzw. track rekord, a na to trzeba sobie zapracować. Aby przyspieszyć pozyskiwanie aktywów, towarzystwo chce nawiązać współpracę z zagranicznymi instytucjami i sprzedawać ich produkty inwestycyjne.

Na podobny krok niedawno zdecydował się Skarbiec TFI, który zaoferuje fundusze master-feeder, inwestujące wszystkie aktywa w jednostki uczestnictwa funduszy JP Morgan AM. W przypadku Provide TFI partnerstwo będzie polegać na bezpośredniej dystrybucji zagranicznych produktów lub utworzeniu funduszy zamkniętych, które lokowałyby aktywa w wybrane fundusze zagraniczne.

— Tego rodzaju produkty pojawią się w naszej ofercie w drugim kwartale tego roku. Współpracę chcemy nawiązać z mniejszymi tzw. butikowymi firmami, których nie ma jeszcze na polskim rynku, ale które mogą pochwalić się dość spektakularnymi wynikami inwestycyjnymi — ujawnia Jarosław Król.

O spektakularnych wynikach funduszy, zarządzanych przez trzyosobowy zespół Provide TFI, nie można na razie mówić. Fundusz Able 2 Trend, który dzięki wykorzystaniu algorytmów matematycznych, odpowiedniej dywersyfikacji i zarządzaniu ryzykiem portfela miał uzyskiwać stabilne stopy zwrotu rzędu 15-20 proc. w skali roku, od początku działalności (tj. od grudnia 2010 r.) stracił 2 proc.

Nieco lepiej wypada jego młodszy brat — fundusz Provide Obligacje Korporacyjne Zabezpieczone FIZ, który od kwietnia 2012 r. zyskał 3,3 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu