Prywatnie nieźle, publicznie kiepsko

opublikowano: 24-04-2014, 00:00

Rozwarcie się nożyc nastrojów publicznych i prywatnych jest w Polsce zjawiskiem ponadustrojowym

Z przepytania przez Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) reprezentatywnej próby 1028 dorosłych Polaków wynika, że sytuacja w kraju zmierza w złym kierunku — wśród odpowiadających znalazło się aż 59 proc. pesymistów, gdy optymistów zaledwie 24 proc. Paradoksalnie jednak w wymiarze osobistym to badanie wyszło całkiem nieźle, wykazało umiarkowane zadowolenie Polaków zarówno z ogólnego poziomu życia, jak i warunków materialnych. Aż 45 proc. respondentów stwierdziło, że żyje im się dobrze, 43 proc. — przeciętnie, a tylko 11 proc. oceniło ogólny poziom życia swojej rodziny źle. Wskaźniki nastrojów najbardziej ciągnęły w dół pytania o zatrudnienie i bezrobocie.

Zobacz więcej

FOT. mzacha/RGB stock

Takie rozwarcie się nożyc nastrojów publicznych i prywatnych jest w Polsce zjawiskiem ponadustrojowym. Zjawisko to wcale nie zniknęło ani nie osłabło w ćwierćwieczu upływającym od odzyskania państwowej wolności, a także w dekadzie od przystąpienia do Unii Europejskiej. Wiąże się z generalnie wyższym materialnym poziomem życia w sferze osobistej niż w publicznej. PRL odstawała cywilizacyjnie i technologicznie od zachodniej Europy w każdej dziedzinie, ale różnica relatywnie była zdecydowanie mniej szokująca np. w wyposażeniu mieszkań niż, powiedzmy, w publicznej infrastrukturze.

Dziedziną ocenianą od lat w badaniach CBOS najgorzej pozostaje polityka i jej pochodne. W tym obszarze dawny i obecny ustrój mogą sobie mocno uścisnąć rękę. Niestety, klasa polityczna jako całość robi systematycznie wszystko, by fatalny stan rzeczy utrwalać. Dlatego całkiem bezprzedmiotowy jest najświeższy spór walczących o prymat głównych partii, czy równie kosztowny co radosny telewizyjny spot z okazji dziesięciolecia Polski w UE to wyborcza propaganda PO, czy też emanacja zasadnej ogólnonarodowej dumy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy