Prywatyzacja będzie trwać by uspokoić inwestorów-Belka

opublikowano: 2002-05-19 21:50

BUKARESZT (Reuters) - W tym roku rząd zamierza sprzedać kluczowe firmy z sektora energetycznego aby udowodnić, że nie opóźnia celowo procesów prywatyzacyjnych, powiedział w niedzielę minister finansów Marek Belka.

Grupa zakładów energetycznych (G-8) i stołeczny Stoen będą sprzedane zagraniczym inwestorom, choć od pewnego czasu mówiło się, że firmy te powinny być wpierw podzielone aby uniknąć powstania regionalnych monopoli.

"Ministerstwo Gospodarki argumentuje, że byłaby to zła decyzja z punktu widzenia liberalizacji sektora energetycznego" - powiedział Belka w kuluarach dorocznego spotkania Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR), które odbywa się w stolicy Rumunii.

"Jednak będziemy ją prawdopodobnie kontynuować, aby uspokoić obawy niektórych zagraniczych inwestorów o to, że wstrzymujemy prywatyzację" - dodał. Ze sprzedaż zakładów rząd może pozyskać 800 milionów dolarów.

W tym wypadku dbanie o wizerunek rządu wzięło górę nad względami ekonomicznymi, dodał Belka. Nie zaprzeczył też, że innym czynnikiem była konieczność zapełnienia dziury w tegorocznym budżecie.

Belka bronił również decyzji o przejęciu przez rząd kontroli na Stocznią Szczecińską, dodając że może ona nie dojść do skutku z przyczyn prawnych. A nawet jeżeli się powiedzie to firma zostanie oddana w prywatne ręce, gdy jej sytuacja finansowa poprawi się, powiedział wicepremier.

Od czasu przejęcia władzy w październiku ubiegłego roku rząd był wielokrotnie krytykowany przez międzynarodowe instytucje finansowe za opóźnianie prywatyzacji.

W ubiegły czwartek minister skarbu Wiesław Kaczmarek powiedział, że rząd przejmie kontrolę na drugą co do wielkości w Polsce i 11 na świecie stocznią, płacąc symboliczną złotówkę. W ten sposób uratownych zostanie 6000 miejsc pracy.

Zdaniem analityków decyzja ta tworzy niebezpieczny precedens oraz oznacza odwrót od polityki sprzedaży państwowych firm w celu ich modernizacji i poprawy efektywności.

Jednak Belka powiedział, że nie jest jeszcze pewne czy transakcja w ogóle dojdzie do skutku, ponieważ wiele aktywów stoczni jest zabezpieczeniem kredytów bankowych.

"Nie chcemy, aby stocznia pozostała firmą państwową. Brak jej obecnie płynności, ale może być rentowna" - powiedział Belka.

Kupnem mniejeszościowego pakietu akcji grupy zakładów enegetycznych G-8 zainteresowane są niemiecki E.ON i El-Dystrybucja. Decyzji należy oczekiwać w ciągu najbliższych kilku dni.

Na krótkiej liście spółek ubiegających się O 25 procent stołecznego Stoenu znalazły się Electricite de France, belgijski Electrabel, i niemiecki RWE Plus.

W niedzielę dyrektor EBOR ds. Europy Centralnej, Alain Pilloux wezwał Polskę do szybkiej sprzedaż firm energetycznych oraz dwóch banków, które nadal znajdują się pod kontrolą rządu.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))