Lechosław Jarzębski, wojewoda śląski, wstrzymał prywatyzację Centrostalu Górnośląskiego. To zła wiadomość dla giełdowego Stalexportu, który liczył na przejęcie państwowego przedsiębiorstwa.
Jeszcze w ubiegłym roku wydawało się, że wkrótce zostanie sfinalizowana prywatyzacja Centrostalu Górnośląskiego, państwowego przedsiębiorstwa, Jednak Lechosław Jarzębski, wojewoda śląski, zdecydował o wstrzymaniu prywatyzacji katowickiej firmy, specjalizującej się w dystrybucji wyrobów stalowych. Według nieoficjalnych informacji, powodem były inne plany właściciela wobec przedsiębiorstwa.
Rozważana jest możliwość włączenia CG do tworzącego się holdingu Polskie Huty Stali. Firma mogłaby zająć się dystrybucją wyrobów stalowych produkowanych przez cztery huty PHS: Katowice, Cedler, Sendzimira i Florian.
Marek Cywiński, dyrektor biura strategii Stalexportu, przyznaje, że ta sytuacja spowodowała weryfikację planów firmy.
Zakładały one włączenie CS do tworzonej sieci dystrybucyjnej. Wcześniej Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów zgodził się na wniesienie majątku CG aportem do firmy z udziałem inwestora. Stalexport proponował utworzenie spółki wspólnie ze Skarbem Państwa. Miał on wnieść do nowego podmiotu aportem CG, a Stalexport dwie spółki. Jednak zamierzenia pozostały na papierze.
CG ma blisko 1 proc. udziału w rynku dystrybucji stali.
Stalexport nie zrezygnował jednak z planów tworzenia sieci dystrybucyjnej wyrobów hutniczych. Giełdowa firma ma w kraju cztery centra.
— Połączyliśmy spółki zależne Stalexport Serwis Centrum w Katowicach i SSC Opole. Obejmują one swoim działaniem południe kraju — wyjaśnia Marek Cywiński.
W zachodniej części kraju działa Stalexport Wielkopolska, w północnej — Stalexport Centrostal Gdańsk, centralnej — Stalexport Centrum Warszawa. Ten ostatni współpracuje z firmami stowarzyszonymi — Centrostalami w Rzeszowie i Kielcach.
Emil Wąsacz, prezes Stalexportu, uważa, że spółka powinna skoncentrować się na działalności handlowej. Dlatego też uruchomiła linię cięcia blach w zakładzie w Częstochowie i przejęła linię trapezowania w Świętochłowicach. Pozwoli to zwiększyć udział przetwórstwa w wartości sprzedaży grupy kapitałowej, co stanowi jedno z kluczowych założeń polityki handlowej Stalexportu.
Giełdowa spółka jest w trakcie postępowania układowego, które objęło 631 mln zł.