Przecena na rynku akcji trwa już od pięciu sesji

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2003-10-23 00:00

Wczorajsza sesja znów zakończyła się mocnym spadkiem indeksów. Od październikowego szczytu wartość indeksu największych spółek stopniała już o 11 proc. Sytuacja posiadaczy akcji staje się coraz gorsza. Ze względu na skalę dotychczasowych spadków na najbliższych sesjach można się spodziewać odreagowania. Jednak jest mało prawdopodobne, by koniec miesiąca zatarł fatalne wrażenie z ostatnich dni.

Indeks WIG 20 naruszył wczoraj linię trendu wzrostowego letniej hossy (1540 pkt). Zdecydowany spadek poniżej tego poziomu może pogrzebać nadzieje na utrzymanie wzrostów na warszawskiej giełdzie.

Właśnie teraz kupujący, przede wszystkim fundusze, powinni przejąć inicjatywę. Jednak atmosfera na rynku jest znacznie gorsza niż na początku miesiąca, gdy dominowała silna wiara we wzrosty. Obecnie na przeszkodzie mogą stanąć giełdy zachodnie, gdzie koniunktura systematycznie się pogarsza. Optymizmu nie wniosły ostatnie wyniki spółek ze Stanów Zjednoczonych.

W trakcie sesji bardzo słabo pokazały się banki, a szczególnie Pekao SA i niebotycznie wyceniany BPH PBK. Wśród mniejszych instytucji finansowych stabilny był kurs Kredyt Banku. KB w ogóle nie skorzystał na letniej hossie. Wczoraj bank zapowiedział, że rozważa wyjście ze Stoczni Gdynia. Głębszej przecenie oparł się też BA CA.

Na minusach były także PKN Orlen, KGHM i TP SA, które decydują o obliczu rynku. Resort skarbu podtrzymuje plany publicznej oferty TP SA do końca roku i prowadzone są analizy mające na celu określenie dogodnego momentu do sprzedaży akcji. Ministerstwo deklaruje to samo od początku lata, przez co akcje telekomu zyskały relatywnie mniej niż innych największych spółek w czasie hossy. Dotychczasowe postępy przygotowań oferty sugerują, że prawdopodobieństwo przeprowadzenia jej w tym roku jest raczej nikłe. Jednak niepewność wciąż będzie kładła się cieniem na notowania TP SA.

Na tle pogrążonych w spadkach kursów największych spółek nieźle prezentowała się Agora. Kurs wydawcy „Gazety Wyborczej” odreagowywał ostatnią przecenę związaną z debiutem konkurencyjnego dziennika — „Faktu”. Wygląda na to, że pierwszy numer bulwarówki ulżył zszarganym nerwom posiadaczy akcji Agory. Nadal jednak inwestorzy obawiają się o wyniki medialnej firmy. Przecenę z początku tygodnia zastopowało też Świecie, którego kurs zbiła wcześniej zapowiedź sprzedaży resztówki należącej do MSP i mniejsze zyski od oczekiwanych.

Informacje o ruchach konsolidacyjnych znów zdominowały handel akcjami spółek informatycznych. Ster-Projekt zareagował znaczną zwyżką na informacje „PB” o planach połączenia z Emaxem. Wcześniej spółka powiadomiła o przejęciu DrQ. Emax i Computerland poszły w dół, podobnie jak inni najwięksi integratorzy.

Na szerokim rynku liderem wzrostów był Ponar. Zbliża się WZA tej spółki. Sesję dobrze rozpoczął LPP, co mogło być związane z oczekiwaniem na dobre wyniki. Później jednak było już gorzej. Zachowanie akcji firmy w najbliższym czasie będzie interesujące ze względu na zbliżającą się ofertę pierwotną konkurencyjnego Redana. Nadal zyskuje Instal. Niewykluczone jest wezwanie na akcje tej spółki. Trudno jednak poważnie traktować te walory, skoro wczoraj wolumen obrotu wyniósł kilka akcji.

Na plusie była Warta, która według informacji prasowych również stoi u progu wezwania. Wzywającym będzie belgijski KBC. Spokojny za to jest Farmacol. Spółka szykuje megaemisję, która może być wstępem do kolejnego etapu konsolidacji na rynku hurtowników leków. Spadek zanotowała Elektrobudowa. Poprawę wyników tej spółki zdyskontowano dużo wcześniej.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface