Lider Samoobrony w wielu kwestiach ma podobne poglądy na gospodarkę, co biznesmeni. Wczoraj wymienił je z Radą Przedsiębiorczości.
Andrzej Lepper, szef Samoobrony RP, spotkał się wczoraj z przedstawicielami Rady Przedsiębiorczości RP, zrzeszającej 11 największych w kraju organizacji pracodawców i przedsiębiorców. Spotkanie miało dać odpowiedź na pytanie, w których obszarach programy Samoobrony i przedsiębiorców są zbieżne. I — jeśli wierzyć uczestnikom spotkania — obszarów tych wcale nie jest mało.
— Zgadzamy się z koniecznością poprawy sytuacji na rynku pracy, z tym, że najbardziej poszkodowaną grupą zawodową w czasie 15 lat transformacji byli rolnicy, że trzeba poprawić stan dróg, rozwinąć budownictwo mieszkaniowe. Zgadzamy się też co do tego, że drogą ku temu jest rozwój małej, średniej i dużej przedsiębiorczości — powiedział po spotkaniu Marek Goliszewski, szef Business Centre Club, które obecnie przewodniczy Radzie Przedsiębiorczości.
Szef BCC zaznaczył jednak, że podatkowe propozycje Samoobrony, takie jak np. wprowadzenie 2,5-procentowego podatku obrotowego, wymagają dokładnych analiz i będą przedmiotem dalszych rozmów. Samoobrona utrzymuje, że podatek ten zapewniłby budżetowi ponad 40 mld zł. Według Zdzisława Jagodzińskiego z Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych w Polsce, proponowana przez Samoobronę stawka jest zbyt wysoka, a jej wprowadzenie uderzyłoby w mały i średni biznes.
— Obciążenia z tego tytułu byłyby wyższe niż wszystkie płacone dotąd przez firmy podatki razem wzięte — uważa Zdzisław Jagodziński.
Szef Samoobrony wielokrotnie powtarzał, że jego partia stawia na gospodarkę i rozwój przedsiębiorczości.
— W tym celu konieczne jest m.in. obniżanie kosztów pracy i stabilność prawa — przekonywał Andrzej Lepper.
Zdaniem Jana Kulczyka z Polskiej Rady Biznesu, dialog między światami biznesu i polityki jest wskazany.
— Dobrze jednak, gdy te dwa światy zajmują się tym, na czym się znają najlepiej. Im mniej państwa w gospodarce, tym lepiej — stwierdził Jan Kulczyk.
Andrzej Lepper odniósł się także do rządowej autopoprawki do przyszłorocznego budżetu. Według niego zmiany zaproponowane przez rząd Kazimierza Marcinkiewicza idą w dobrym kierunku, jednak dla Samoobrony są niewystarczające.
— Będziemy pracować w komisjach, by pewne nasze poprawki zostały wprowadzone — zapowiedział Andrzej Lepper.