Huraoptymizmu rządu nie podzielają przedsiębiorcy. Niewątpliwie jest lepiej — przyznaje część z nich, myśląc o inwestycjach i wzroście zatrudnienia. To już jest sukces. Nadal jednak w wielu branżach nie widać najmniejszych oznak ożywienia.
Branża spożywcza
Roman Kusznir prezes Agros Fortuny
- Nie widzę ożywienia i wzrostu koniunktury. Okresem, po którym można wiarygodnie wyrokować, czy zmiany zaszły, jest co najmniej rok. W wielu branżach widać, że rośnie sektor produktów tańszych — sytuacja społeczeństwa nie poprawia się. Mimo to inwestujemy. Nowych pracowników potrzebujemy m.in. do działu sprzedaży.
Andrzej Gajdziński szef rady nadzorczej Mieszka
- Wstępne wyniki wskazują, że wchodzimy w lepszy okres. W czerwcu i w lipcu zwiększyła się sprzedaż, a to sygnał, że wzrosła siła nabywcza społeczeństwa. Moce produkcyjne wykorzystujemy niemal w 100 proc., dlatego inwestujemy. Nie będziemy jednak na stałe zatrudniać nowych osób, automatyzacja produkcji tego nie wymaga.
Sektor bankowy
Bogusław Kott prezes Banku Millennium
- Sektor bankowy nie odczuwa ożywienia. Instytucje finansowe nadal tworzą rezerwy na ryzyko kredytowe, choć nie tak duże jak w 2002 r. Nie zauważyliśmy też poprawy sytuacji klientów. Nie sądzę, by w najbliższym czasie znacząco wzrosła akcja kredytowa. Nadal będziemy bardzo ostrożnie podchodzić do finansowania firm. Zapewne podobną politykę przyjęły pozostałe instytucje finansowe.
Maciej Semeniuk prezes Danske Bank Polska
- Wydaje się, że po długich miesiącach posuchy coś wreszcie drgnęło. O prawdziwym boomie na razie nie może być mowy, jednak w rozmowach z firmami widzimy większą skłonność do inwestycji i realizacji nowych projektów.
Media
Wiesław Podkański prezes Axel Springer Polska
- Być może rzeczywiście w gospodarce coś drgnęło, ale na razie znaczących oznak ożywienia nie obserwujemy. Z drugiej strony sytuacja gospodarcza już się nie pogarsza. A to oznacza, że jest lepiej niż jeszcze kilka miesięcy temu.
Paweł Kasprzyk prezes Radia El w Elblągu
- Na ogół w okresie wakacyjnym notujemy wyższe wpływy reklamowe. Informacje z urzędów centralnych o kilkuprocentowym wzroście gospodarczym w czerwcu w żadnej mierze nie przekładają się na poprawę koniunktury w naszym regionie. Sytuacja branży radiowej jest zła, a zwłaszcza stacji lokalnych.
Turystyka
Mariusz Jańczuk dyrektor generalny Ving Itaka
- W branży turystycznej sytuacja uległa pogorszeniu. Najlepiej świadczą o tym ceny wyjazdów, które są niższe od ubiegłorocznych. Ożywienia w turystyce spodziewam się w 2004 r. Mimo spodziewanej poprawy sytuacji, jestem ostrożny i nie zamierzam rezerwować więcej niż w tym roku.
Andrzej Szułdrzyński wiceprezes zarządu Orbis
- Za wcześnie, by branża hotelarska odczuła ożywienie, którego pewne oznaki zanotowano. Raczej można mówić o stagnacji. Znacząca poprawa nastąpi w 2005 r. W 2003 i 2004 wzrost w jednym segmencie będzie oznaczał spadek w innym. Źle będzie w miastach, gdzie potencjał hotelowy jest za duży: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu. Hotelarze przygotowali się z wyprzedzeniem na poprawę koniunktury.
Nieruchomości
Adam Polanowski właściciel agencji Polanowscy Nieruchomości
- Obserwuję poprawę koniunktury. Rośnie liczba osób zainteresowanych kupnem mieszkania. Nie można mówić o znaczącym przełomie. Uważam jednak, że to coś bardziej znaczącego niż fluktuacja i mam nadzieję, że przerodzi się w stały trend. Moja firma jest przygotowana na wzrost, przechodzi reorganizację i przygotowuje się do wzrostu zatrudnienia.
Mirosław Szydelski dyrektor inwestycyjny AIG/Lincoln Polska, dewelopera z USA
- Obserwujemy wzmożone zainteresowanie w segmencie domów jednorodzinnych. Większym zainteresowaniem cieszą się również magazyny. Obecnie trudno jednak ocenić, czy jest to bezpośrednio związanie z poprawiającymi się w skali globalnej wskaźnikami ekonomicznymi. Rynek nieruchomości jest cykliczny. Obecnie po okresie gorszej koniunktury sytuacja się poprawia.
Chemia
Tadeusz Wilusz dyrektor ds. produkcji i handlu ZCh Zachem
- Pierwsze półrocze okazało się dla nas zdecydowanie lepsze niż taki sam okres 2002 r. Odnotowaliśmy dynamikę przyrostu sprzedaży na poziomie 132 proc. Obserwujemy wzrost popytu na surowce do produkcji okien PCW.
Zachem jest dużym eksporterem. Spodziewamy się pogorszenia koniunktury na niektóre wyroby.
Zmienił się również stosunek banków do dużych firm chemicznych, trudno o finansowanie.
Jan Hronek prezes Ostacolor-Polska
- Nasza firma dostarcza surowce producentom farb i lakierów oraz przemysłowi włókienniczemu. Nie obserwujemy żadnego ożywienia w tych branżach. Koniunktura gospodarcza, o której mówi rząd, to raczej pobożne życzenie premiera.
Leasing
Arkadiusz Etryk prezes Raiffeisen Leasing
- Branża leasingowa bierze udział w finansowaniu inwestycji i jako pierwsi odczuwamy efekty ożywienia gospodarczego. W czerwcu 2002 r. oddaliśmy w leasing aktywa za 60 mln zł. W czerwcu 2003 r. — już za 82 mln zł. Rośnie konsumpcja, a to oznacza, że wzrost gospodarczy będzie miał trwały charakter.
Piotr Czyżak prezes Wielkopolskiego Towarzystwa Leasingowego Herbico
- Polepszyła się sytuacja finansowa naszych klientów, od kilku miesięcy mają mniejsze problemy z utrzymaniem płynności finansowej. Być może jest to efekt obniżania stóp procentowych. Od kilku miesięcy obserwujemy zwiększone zainteresowanie ze strony klientów — zwłaszcza w maju i czerwcu.
Telekomunikacja
Antoni Mielniczuk Polska Telefonia Cyfrowa
- Obserwujemy poprawę koniunktury — sprzedajemy więcej aktywacji i zestawów Era TAK TAK. Wstępne dane, które ogłosiliśmy, pokazują, że zwiększyliśmy udział w rynku do 36 proc. Mamy nadzieję, że to stabilny trend wzrostowy.
Jarosław Mikos prezes Energis Polska
- Obserwujemy elementy ożywienia koniunktury, co jest związane ze wzrostem naszej sprzedaży. Więcej będzie można powiedzieć pod koniec roku, kiedy spojrzymy na budżety inwestycyjne poszczególnych firm dotyczące 2004 r. w zakresie wydatków na telekomunikację i informatyzację. Potencjalny wzrost rynku przyjmujemy z radością, albowiem nasze zasoby infrastrukturalne bez problemu sprostają wymaganiom popytu.
Transport
Ryszard Warzocha dyrektor zarządzający Wincanton Trans European Polska
- Notujemy znaczną poprawę koniunktury. Wskazuje na to choćby wzrost obrotów, który w stosunku do 2002 r. przekroczył 60 proc. Zwiększamy zatrudnienie, otworzyliśmy oddział w Rzeszowie i przygotowujemy nową inwestycję.
Aleksander Morozowski dyrektor zarządzający DHL Express
- Obserwujemy wyraźny wzrost w branży. Wynikiem są m.in. wyższe od zakładanych obroty. Myślę, że to efekt optymistycznego nastawienia związanego z wejściem Polski do UE. Wzrost zainteresowania naszymi usługami nie ma charakteru gwałtownego skoku, taki trend może się utrzymać na dłużej.
Motoryzacja
Enrico Pavoni prezes Fiat Polska i Fiat Auto Poland
- Notujemy wzrost sprzedaży nowych aut, zarówno na kraj, jak i na eksport. W związku z tym większa jest też produkcja aut w Polsce, a nasze wyniki finansowe będą z pewnością lepsze niż w 2002 r. Fabryka Fiata w Tychach jest przygotowana na poprawę sytuacji gospodarczej. Będą potrzebni nowi ludzie. Sądzę, że obserwowana poprawa koniunktury będzie trwałym zjawiskiem, co wiąże się ze zwiększeniem optymizmu wśród konsumentów.
Janusz Dobrzański prezes spółki Śrubex
- W ostatnich miesiącach bardzo wzrósł nasz eksport. W kraju także obserwujemy lekkie ożywienie, w tym także w zakresie dostaw na potrzeby przemysłu motoryzacyjnego. Przymierzamy się do zwiększenia produkcji i zakupu nowych urządzeń do kontroli jakości śrub. Poprawa koniunktury pozwoliła nam ostatnio wstrzymać decyzję o redukcji zatrudnienia 100 osób.