Przedsiębiorcy zza oceanu nie płacą na czas

opublikowano: 24-03-2016, 22:00

Pogarszające się warunki ekonomiczne sprawiają, że rosną opóźnienia w płatnościach w USA.

W Stanach Zjednoczonych znacznie częściej pojawiają się przeterminowane należności. Informuje o tym Euler Hermes na podstawie wskaźnika, który opracował za pomocą informacji dotyczących należności uzyskanych od ubezpieczających. Wartość wskaźnika znacząco spadła w ciągu czterech kwartałów minionego roku. To efekt wolniejszego tempa wzrostu PKB Stanów Zjednoczonych.

— Obecna sytuacja finansowa zmusiła amerykańskie banki do zaostrzenia warunków udzielania kredytów, co utrudnia i zwiększa koszty uzyskiwania kredytów oraz finansowania działalności przedsiębiorstw. Te obostrzone warunki kredytowania już przyczyniły się do opóźnień w płatnościach. Firmy zaczęły uciekać się do późniejszego regulowania rachunków w celu utrzymania przepływu środków pieniężnych. Jeśli sytuacja się utrzyma, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w tym roku będziemy świadkami wzrostu liczby bankructw — mówi Dan North, główny ekonomista Euler Hermes North America.

Jednocześnie Euler Hermes w Polsce odnotował w 2015 r. wzrost zleceń windykacyjnych w odniesieniu do odbiorców z USA o 39 proc. — Trzeba jednak pamiętać, że rynek USA jest specyficzny pod względem odzyskiwania należności. W porównaniu z Europą koszty sądowe są tam bardzo wysokie. Kolejnym utrudnieniem jest bardzo duże zróżnicowanie procedur, terminów i wszelkich kwestii związanych z obrotem gospodarczym w poszczególnych stanach — mówi Grzegorz Hylewicz, dyrektor windykacji w Euler Hermes. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy