Przez dwudzieścia siedem lat wrocławski Przegląd Piosenki Aktorskiej wypromował wielu śpiewających aktorów.
Spora część aktorów mogłaby z powodzeniem rozpocząć kariery wokalne, niektórym śpiewanie powinno zostać ustawowo zabronione. Tegoroczna edycja Przeglądu Piosenki Aktorskiej po zmianie dyrekcji ma przynieść wiele korzystnych zmian. Przede wszystkim konkurs ma charakter otwarty — do eliminacji mogli przystąpić także amatorzy. I przystąpili, tyle że nikomu nie udało się przejść do finału. Zmienił się za to program, pojawiły się propozycje z muzycznego offu, zaplanowano także najciekawsze recitale, które powstały w zeszłym roku. I tak, swój pierwszy koncert „Wołanie” zaprezentuje młodziutka i bardzo uzdolniona Natalia Sikora, której brawurowy występ przyniósł zwycięstwo ubiegłorocznego przeglądu. Będzie superhit rynku muzycznego, czyli „miasto mania”, multimedialny projekt Marii Peszek. Dla wielbicieli bardziej tradycyjnych form organizatorzy sprowadzili z Warszawy muzyczny duet — spektakl „Grają naszą piosenkę”, który wykonają Beata Rybotycka i Zbigniew Wodecki.
Sensacyjnie zapowiada się występ francuskiego piosenkarza Artura H. i amerykańskiej wokalistki Laurie Anderson. Charakter jednorazowego wydarzenia będą miały koncerty finałowe. „Bo we mnie jest seks, czyli legenda Kaliny Jędrusik” to wieczór poświęcony gwieździe polskiego kina i kabaretu, w którym wystąpią same kobiety z piosenkami Jędrusik w nowych aranżacjach. Festiwal zakończy koncert „Hotel pod różami, czyli poeci polskiej piosenki”. Do Wrocławia trzeba się będzie przeprowadzić na stałe. To jedyne, poza Warszawą, miasto w Polsce, które oferuje tak różnorodną, przemyślaną, odważną i spójną ofertę kulturalną.
Przegląd Piosenki Aktorskiej, Wrocław 10-19 III, informacje: www.ppa.art.pl
