Przemysł spotkań zaczyna się liczyć

opublikowano: 14-03-2016, 22:00

Niemal 34 tys. — tyle biznesowych spotkań i konferencji odbyło się w ubiegłym roku

Niemal 34 tys. — tyle biznesowych spotkań i konferencji odbyło się w ubiegłym roku — wynika z danych, które dostarczyło 12 działających w Polsce biur marketingu miejsc (convention bureau).

Tak naprawdę jest ich więcej — niektórzy eksperci mówią o 200 tys. Polska Organizacja Turystyczna, która od siedmiu lat przygotowuje raport o branży, zamierza w tym roku zrobić kompleksowe badanie. Kluczowym miejscem w Polsce jest Warszawa, gdzie odbyło się 13,3 tys. wydarzeń, w drugim Krakowie — 5,1 tys., a trzecim Gdańsku — 3,2 tys.

Statystyczne wydatki to 340,7 zł za nocleg, 150,5 zł na gastronomię i 15,3 zł na rekreację i kulturę. — W krajach rozwiniętych przemysł spotkań kreuje 3-6 proc. dochodu narodowego. W USA w tej branży pracuje 500 tys. osób, w Europie — więcej niż w telekomach. Warto wspierać przemysł, który stawia na mózgi, a nie opiera się na cudzych technologiach — uważa Juliusz Kłosowski, dyrektor generalny „The Warsaw Voice”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane