Dziś w Przemyślu lokalni przedsiębiorcy spotykają się z władzami lokalnymi i przedstawicielami Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (TSSE).
— Chcemy zachęcić biznes do inwestycji na należących do strefy 40 ha zlokalizowanych w pobliżu dwóch przejść granicznych, stacji przeładunkowej z szerokim torem i projektowanych obwodnic. Z naszych doświadczeń wynika, że na zachodzie Polski inwestycje zaczynają się od światowych koncernów, a na wschodzie ruch zaczyna się od lokalnych
firm — mówi Janusz Miś z TSSE.
Ogłoszony niedawno przetarg na zagospodarowanie tych
terenów zakończy się za
miesiąc.