Przepisy gonią za technologią

Sytuacja na styku norm prawnych i innowacji nie zawsze bywa klarowna. Ale postęp i tak będzie wyprzedzał paragrafy

Jeżeli roboty zabierają człowiekowi pracę, przedsiębiorstwa powinny płacić od nich podatki — twierdzi Bill Gates, współzałożyciel Microsoftu, jeden z najbogatszych ludzi świata. Za „podatkiem od robotów” niedawno opowiedział się również Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów. Jego zdaniem, z pracy automatów korzystać powinno całe społeczeństwo, nie tylko ich właściciele i konstruktorzy. A głosy o coraz pilniejszej potrzebie dostosowywania prawa — nie tylko podatkowego — do technologicznych realiów pojawiają się w wielu sektorach. Dotyczą bezpieczeństwa, prywatności, ochrony własności intelektualnej itd. — Przepisy zawsze tworzone są z pewnym opóźnieniem, ponieważ podążają za zmianami społecznymi czy technologicznymi. W dobie postępującej globalizacji działalności biznesowej i technologicznej, potrzebna jest nie tylko harmonizacja prawa, ale także ujednolicenie jego stosowania — zaznacza Marek Oleksyn, radca prawny z zespołu prawa własności intelektualnej i nowych technologii w kancelarii CMS.

Zobacz więcej

ZA POSTĘPEM: Marek Oleksyn, radca prawny z CMS, zaznacza, że zmiany prawne zawsze wymuszane są przez nowe realia społeczne czy gospodarcze. Ważne, by nie następowały one zbyt późno. Fot. ARC

Auto bez kierowcy

Gorąca dyskusja toczy się m.in. wokół planów wprowadzenia na drogi autonomicznych samochodów, które mogą doczekać się realizacji już w niedalekiej przyszłości. Pozwolenie na testy „jazdy bez kierowcy” na ulicach Kalifornii otrzymała właśnie firma Samsung, zainteresowana rozwijaniem technologii inteligentnego transportu. Pojazdy autonomiczne testują również Ford, BMW, Volkswagen, Tesla, a także Uber, Nvidia, Apple i Waymo. Jednocześnie pojawiają się pytania o bezpieczeństwo autonomicznej jazdy i ramy odpowiedzialności za wypadki z udziałem automatów. Bardziej odważna teza: Elon Musk, współzałożyciel Tesli i SpaceX, zasugerował, że za około 20 lat wprowadzony zostanie ogólny zakaz kierowania samochodami przez ludzi.

— Jeśli chodzi o autonomiczne samochody, prawodawcy będą musieli odnieść się zarówno do kwestii związanych z bezpieczeństwem i nowymi zasadami ruchu drogowego, jak i ochrony własności intelektualnej. Za inteligentnymi autami skrywa się mnóstwo nowatorskich, technologicznych rozwiązań, w tym oprogramowanie komputerowe, choć w zakresie regulacji dotyczących ochrony własności intelektualnej obecne rozwiązaniaprawne wydają się być wystarczające. W wielu przypadkach od przedsiębiorców zależy natomiast, na jaki model ochrony się zdecydują — dodaje Aleksandra Kuźnicka- Cholewa, radca prawny z CMS.

Różnorodne zapisy

W dobie globalizacji biznesów sprawę komplikować może jedynie różnorodność formuł prawnych ochrony programów komputerowych. W Europie podlegają one paragrafom prawa autorskiego, w Stanach Zjednoczonych można je patentować. — Zaawansowane rozwiązania, takie jak np. sztuczna inteligencja, mają charakter interdyscyplinarny, ale bazują na oprogramowaniu komputerowym, na które w obecnym systemie prawnym w Polsce nie można uzyskać patentu. Wprawdzie od kilku lat mówi się o potrzebie wypracowania nowego rodzaju prawa wyłącznego, umiejscowionego pomiędzy ochroną prawnoautorską a dwudziestoletnią ochroną patentową, które pozwoliłoby na skuteczniejszą ochronę oprogramowania. Jednak w naszej kancelarii mierzymy się na co dzień z dość konserwatywnym podejściem Urzędu Patentowego RP w odniesieniu do rozwiązań z dziedziny elektroniki i wykorzystujących elementy software’u. A rzeczywistość jest taka, że najwięcej zgłoszeń w Europejskim Urzędzie Patentowym składają firmy zajmujące się elektroniką i IT — zauważa Piotr Godlewski, europejski rzecznik patentowy (EQE) związany z kancelarią JWP Rzecznicy Patentowi.

Ciekawy przykład: w czerwcu 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) opowiedział się po stronie m.in. Urzędu Patentowego RP w związku z odwołaniem się od jego decyzji o odmowie udzielenia patentu na wynalazek. W orzeczeniu NSA czytamy: „Istotą rozwiązania jest wykorzystanie istniejącej infrastruktury technicznej do zorganizowania specyficznego obiegu informacji. Rozwiązanie charakteryzuje się tym, że informacje są w jakiś sposób wprowadzane do systemu i przetwarzane, a także przesyłane między jego elementami, jeśli jest na nie zapotrzebowanie. W trakcie tych operacji oddziałuje się w sposób konwencjonalny na konwencjonalne urządzenia techniczne. Zgłoszony pomysł dotyczy wyłącznie treści reguł i zasad, jakim podlega obieg informacji”.

— Istota problemu rozstrzyganego przez krajowe urzędy patentowe oraz sądy często sprowadza się do oceny tego, czy rozwiązanie, które zostało zgłoszone do opatentowania, dotyczy programu komputerowego podlegającego ochronie prawnoautorskiej, czy też wynalazku realizowanego za pomocą komputera, mającego często zastosowanie w rzeczywistości cyfrowej. W erze postępu cyfryzacyjnego podobnych dylematów prawnych na styku ochrony patentowej i prawnoautorskiej będzie z pewnością więcej — mówi Marek Oleksyn.

Know-how firmy

Dodatkowo, do 9 czerwca 2018 r. państwa członkowskie Unii Europejskiej zobowiązane są do implementacji dyrektywy 2016/943 w sprawie ochrony tajemnic przedsiębiorstwa, która ujednolica krajowe regulacje w tym zakresie.

— Ujednolicony zakres ochrony know how przedsiębiorstwa w wielu przypadkach może okazać się skuteczniejszym rozwiązaniem niż patent, do uzyskania którego konieczne jest ujawnienie stosowanych rozwiązań. Po zharmonizowaniu w państwach członkowskich UE regulacji dotyczących ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa firmy będą mogły skuteczniej chronić swoją wiedzę i własne rozwiązania — zaznacza Aleksandra Kuźnicka-Cholewa. Kontrowersyjnych punktów na styku technologii i prawa jest wiele i wraz z postępem cywilizacyjnym będą pojawiać się kolejne: drony — obostrzenia w prawie lotnictwa cywilnego, przemysł 4.0 — zmiany w prawie pracy i w zasadach BHP, technologie ubieralne (ang. wearable technologies) — ochrona danych osobowych. Konieczna jest więc ciągła dyskusja i weryfikacja „starzejących się” regulacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Przepisy gonią za technologią