Przewidywalność to kategoria pusta

opublikowano: 01-02-2021, 20:00

Do najważniejszych oczekiwań środowisk gospodarczych wobec decydentów politycznych od zawsze należą stabilność i przewidywalność regulacji.

Po pięciu latach tzw. dobrej zmiany polscy przedsiębiorcy powinni jednak przyzwyczaić się do zjawiska zdefiniowanego w tytule. Notabene zaskakiwani są nie tylko uderzeniami podatkowym kijem, czasami również jakąś marchewką, np. nagłym obniżeniem składki czy selektywną ulgą.

Obecny stan epidemicznych zakazów obowiązuje do walentynek włącznie. O jakiejkolwiek korekcie przed 14 lutego nie ma mowy. Potwierdza to rozbiór logiczny zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego: jeśli utrzyma się trend poprawy epidemicznych wskaźników, to w tym tygodniu rząd może zaproponować kolejne reguły stopniowego otwierania gospodarki. Wszystko jest bardzo warunkowe i hipotetyczne – teoretycznie protokoły sanitarne dla otwieranych warunkowo branż ewentualnie mogłyby poluzować niektóre obostrzenia, etc.

Klasycznym przykładem decyzyjnego bezsensu i nieprzewidywalności rządu były/są tzw. godziny dla seniorów - ustanawiane i anulowane, ustanawiane i anulowane...

Zdesperowani przedsiębiorcy z niszczonych branż nie pojmują, czemu władcy nie mogą przedstawić terminowych konkretów. Odpowiedź jest dosyć oczywista – w klasie politycznej dosłownie na palcach jednej ręki da się zliczyć decydentów, którzy kiedykolwiek prowadzili działalność na własny rachunek, a zwłaszcza zatrudniali za własne pieniądze pracowników. Zdecydowana większość od młodości utrzymywana jest przez jakiś budżet, rządowy czy samorządowy. Czasem trafi się menedżer spółki skarbu państwa czy banku, ale wszystko co najgorszego mogło go na takim stanowisku spotkać, to… odwołanie przez właściciela czy radę nadzorczą, powiązane z sutą odprawą. Naprawdę prywatny, czyli tworzony od podstaw i za własne pieniądze biznes oraz sfera decydentów utrzymywanych z pieniędzy publicznych to dwa światy mentalnie różniące się biegunowo. Nieznana od zakończenia wojny dramatyczna konfrontacja z koronawirusem te różnice tylko wyostrzyła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane