— To kwota niewygórowana, którą firmy mogą zaakceptować — przewiduje Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej. Dwa lata temu Urząd Transportu Kolejowego proponował, by do 2020 r. przewoźnicy musieli zwiększyć sumę ubezpieczenia do 100 mln zł. Przedsiębiorcy protestowali, bo na rynku tylko kilka firm miało polisy warte więcej niż 50 mln zł. Większość przewoźników miała natomiast OC nieprzekraczające 5 mln zł.

2,5 mln EUR Na tyle wycenił minimalną sumę ubezpieczenia resort rozwoju i finansów.