Czytasz dzięki

Przewoźnicy skazani na cyfryzację

opublikowano: 25-06-2020, 22:00

Pandemia przysporzyła nowych problemów branży transportowej i spotęgowała stare. Eksperci mają jednak receptę na brak kierowców.

Doradcy z PwC szacowali pod koniec ubiegłego roku, że już za dwa lata w Polsce może zabraknąć nawet 200 tys. szoferów gotowych poprowadzić ciężarówki. Zwracali uwagę również na to, że rośnie średnia wieku pracujących w tej branży kierowców i do 2030 r. na emeryturę odejdzie nawet 40 proc. obecnie czynnych zawodowo. Drastyczny spadek liczby przewozów w związku z pandemią sprawił, że kierowcy ustawiali się w kolejkach po nieliczne zlecenia. To jednak tylko pozornie rozwiązało problem — w dłuższej perspektywie pandemia mocno go spotęguje.

Powszechne wykorzystywanie autonomicznych ciężarówek to jeszcze
pieśń przyszłości. Dziś przewoźnicy muszą łatać kadrowe dziury technologią,
która odciąży kierowców, a nie ich zastąpi.
Zobacz więcej

MNIEJ OBOWIĄZKÓW:

Powszechne wykorzystywanie autonomicznych ciężarówek to jeszcze pieśń przyszłości. Dziś przewoźnicy muszą łatać kadrowe dziury technologią, która odciąży kierowców, a nie ich zastąpi. Fot. GK

Powodów jest wiele: od większego ryzyka związanego z wykonywaniem zawodu kierowcy po fakt, że wydarzenia minionych miesięcy utrudniają przewoźnikom utrzymanie stałego poziomu wynagrodzeń. Pracodawcy transportu drogowego mają uzasadnione obawy, że obniżenie pensji poskutkuje utratą najlepszych pracowników. Część firm szuka recepty w cyfryzacji.

Z ubiegłorocznego opracowania PwC „Transport przyszłości” wynika, że aż 68 proc. decydentów globalnej branży TSL spodziewa się zmian w podstawowych technologiach świadczenia usług. Według autorów opracowania za dwa lata będziemy świadkami przyspieszenia w obszarze wdrażania zawansowanych rozwiązań, związanych m.in. z telematyką i sztuczną inteligencją. W opracowaniu firmy McKinsey & Company branża transportowa została wskazana jako sektor gospodarki, który ma największy potencjał automatyzacji przy wykorzystaniu istniejących już dziś technologii.

— Branża zaczęła dostrzegać, że rozwiązaniem problemów z uporządkowaniem pewnych procesów w firmach jest cyfryzacja. Automatyzacja oznacza większą efektywność i brak konieczności powiększania taboru, a co za tym idzie — rekrutacji. Z drugiej strony rozwiązania takie jak systemy telematyczne istotnie podnoszą komfort pracy kierowców i mogą stanowić przewagę pracodawcy na konkurencyjnym rynku pracy, także w oczach młodszych kandydatów. Autonomizacja pojazdów nie jest jeszcze na odpowiednim poziomie dojrzałości, aby w krótkiej perspektywie mogła pomóc w ograniczeniu luki kadrowej — mówi Magdalena Magnuszewska, prezes grupy Inelo.

Jej zdaniem cyfryzacja to jeden z czynników, które będą miały największy wpływ na rozwój branży transportowej. Papierowe karty drogowe i teczki pełne listów przewozowych do niedawna były codziennością. Do kierowcy oprócz standardowej pracy należały także prace biurowe, m.in. zapisywanie miejsca zakończenia i rozpoczęcia karty drogowej, przekroczenia granic, rozładunku i załadunku oraz kompletowanie dokumentacji po zakończeniu transportu. Wszystkie te czynności były czasochłonne i zmniejszały efektywność. Ile może wskurać technologia?

— W wielu firmach „cyfryzacja” nadal polega na wydrukowaniu zlecenia dla kierowcy i przekazaniu go w formie papierowej, ewentualnie przez SMS. Kierowca melduje stan transportu i informuje o możliwych opóźnieniach, odpowiadając na uporczywe telefony od spedytorów. Jeśli chce wysłać niezbędne dokumenty, musi przesłać zdjęcia papierowych kopii własnym telefonem. Korzystając z systemów telematycznych, można ograniczyć kontakt na linii kierowca — spedytor do niezbędnego minimum. Dzięki systemom kierowca na urządzenie telematyczne może dostawać dokładne wytyczne dotyczące trasy oraz miejsc rozładunku i załadunku, a także kontrolować czas pracy — wyjaśnia Marta Staniszewska, ekspert GBOX.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane