Przewozy Regionalne na bocznym torze

RAV
opublikowano: 2009-12-31 00:00

PKP zaciągnęły hamulec Przewozom Regionalnym. Jeśli w trzy miesiące się nie dogadają, będzie to ich koniec.

PKP zaciągnęły hamulec Przewozom Regionalnym. Jeśli w trzy miesiące się nie dogadają, będzie to ich koniec.

Polskie Koleje Państwowe (PKP) wypowiedziały spółce Przewozy Regionalne dzierżawę stref serwisowych przy stacjach — dowiedziało się radio RMF FM. Termin wypowiedzenia upływa za trzy miesiące. Skutek? Koleje samorządowe nie będą w stanie normalnie działać, a to może oznaczać ich koniec.

Zerwanie umowy przez PKP to ostatnia próba potrząśnięcia zarządem Przewozów Regionalnych. Centrala PKP twierdzi bowiem, że od wielu miesięcy nie może doprosić się wyjaśnień i planów wyjścia z coraz większego zadłużenia. Obawia się, że samorządowa spółka wielkimi krokami zmierza do bankructwa.

Jeśli w najbliższych trzech miesiącach nie dojdzie do porozumienia, koleje regionalne nie będą w stanie serwisować ani przemieszczać składów między miastami. Wtedy większość ich pociągów przestanie jeździć. Przedstawiciele Przewozów Regionalnych nie skomentowali zerwania umowy.