Rewolucji raczej nie można się spodziewać. Owszem, nowości IT nadal będą wszystko wokół nas zmieniały sposób prowadzenia biznesu, organizację pracy, procesy administracyjne i nawyki konsumenckie, ale te zmiany ledwo będziemy zauważali.
![Mobilność to główna tendencja w nowym roku zarówno w biznesie, jak i na rynku konsumenckim — mówi Mateusz Gordon, ekspert od e-commerce w firmie badawczej Gemius. [FOT. WM] Mobilność to główna tendencja w nowym roku zarówno w biznesie, jak i na rynku konsumenckim — mówi Mateusz Gordon, ekspert od e-commerce w firmie badawczej Gemius. [FOT. WM]](http://images.pb.pl/filtered/0a40897c-643a-410f-a71c-cfefbb101d57/b7a9befc-c29c-5bb4-b313-c5e7f75e3b0d_w_830.jpg)
M-commerce
Jak szacuje Gartner, w najbliższych latach dwu- lub nawet trzykrotnie wzrośnie liczba osób pracujących na własnym sprzęcie, także mobilnym. Przenośne urządzenia nie tylko usprawnią pracę specjalistów i menedżerów, ale także działania konsumentów. Według raportu IAB Polska Mobile, 31 proc. osób używających smartfony robi zakupy, wykorzystując m-commerce.
Dotyczy to zwłaszcza tzw. cyfrowych tubylców, czyli młodych ludzi, którzy z narzędziami cyfrowymi mają kontakt niemal od kołyski (w odróżnieniu od cyfrowych imigrantów, czyli osób powyżej 40. roku życia, które dorastały bez internetu i przenośnych gadżetów).
— Coraz częściej będziemy robili zakupy za pośrednictwem smartfonów i tabletów. Segment m-commerce to zaledwie 5,5 proc. całego rynku e-commerce w UE, ale stale rośnie — podkreśla Mateusz Gordon, ekspert od e-commerce w firmie badawczej Gemius, która doradza, jak wykorzystywać internet w biznesie.
Inteligentne samochody
Dla automaniaków nadal mają znaczenie standardowe parametry samochodu: spalanie, rodzaj skrzyni biegów czy typ silnika. Ale, jak wynika z ostatniego raportu Capgemini Cars Online, 51 proc. klientów chce, by ich następny wóz miał rozwiązania technologiczne, do których przywykli w codziennym życiu.
— Aby sprostać potrzebom konsumentów, coraz więcej producentów aut instaluje w pojazdach aplikacje mobilne, dzięki którym kierowcy mogą na przykład łączyć się z radiem internetowym, odtwarzać muzykę ze smartfonów, ale również wykonywać obowiązki służbowe — mówi Kamil Sumara, konsultant zarządzający w Capgemini Polska. Standardem w firmowych samochodach stają się więc urządzenia zintegrowane z interaktywnymii dostępnymi on-line platformami monitoringu, które dostarczają w czasie rzeczywistym informacji m.in. o lokalizacji, torze i szybkości jazdy, a także o zużyciu paliwa.
— Po zastosowaniu analityki biznesowej wnioski wyciągane przez pracodawców z takich danych pozwalają zmniejszać koszty eksploatacji pojazdów nawet o 35 proc. Zwiększają również bezpieczeństwo podróżowania. No i pozwalają na bieżąco oceniać i optymalizować działania przedstawicieli firmy w terenie — tłumaczy Bartłomiej Dębski, prezes Cartrack Polska, dostawcy usług monitoringu GPS.
Contact center w chmurze
Według prognoz Interactive Intelligence, około 60 proc. firm chce zainwestować w mobilny kanał komunikacji, aby zwiększyć jakość obsługi klienta. Chodzi o ulepszenie lub stworzenie aplikacji mobilnych.Przybędzie rozwiązań analitycznych, które pozwalają uzyskać dokładniejszy obraz zachowań i oczekiwań klientów. To zaś zwiększy zapotrzebowanie na szybsze platformy obliczeniowe, a przetwarzanie w pamięci i kolumnowe bazy danych znajdą powszechne zastosowanie. W contact center ważne będzie upowszechnianie się cloud computingu.
— Przedsiębiorstwa przekonały się do zalet rozwiązań chmurowych, zwłaszcza do systemu miesięcznych płatności, który zmniejsza ogólne koszty operacyjne i przyczynia się do większej elastyczności, która pozwala dostosować infrastrukturę do potrzeb biznesowych bez znacznych inwestycji w systemy sprzętowe — wyjaśnia Marcin Grygielski, dyrektor regionalny Interactive Intelligence na rynek Europy Wschodniej.
Zarządzanie drukiem
Do niedawna większość użytkowników nie miała pojęcia, ile wydają na druk w miesiącu, kwartale czy roku. Ostatnio coraz lepiej wiedzą, że dzięki monitoringowi kosztów produkcji dokumentów mogą rocznie zaoszczędzić nawet kilkaset złotych w przeliczeniu na pracownika. A wiele firm decyduje się na outsourcing druku i obiegu dokumentów.
— Sprzedaż urządzeń pozostanie ważna, ale najszybciej będzie rosła sprzedaż usług. Widzimy tu ogromny potencjał szczególnie wśród małych i średnich przedsiębiorstw — mówi Piotr Baca, dyrektor zarządzający w Brother Polska.
