Przychodzi Mastalerz do Abrisu

  • Piotr Nisztor
16-03-2012, 00:00

Były prezes PZU Życie, powołując się na wpływy wśród ludzi Putina, namawiał do sprzedaży polskich banków Rosjanom.

Kilka tygodni temu „Dziennik Gazeta Prawna” podał, że fundusz Abris Capital Partners miał zwrócić się z prośbą do Stowarzyszenia Banków Rosyjskich o pośrednictwo w znalezieniu kupca na większościowe pakiety w FM Banku i Polskim Banku Przedsiębiorczości. Sprawa wywołała burzę, bo ewentualne inwestycje rosyjskich podmiotów w polski sektor bankowy budzą poważne wątpliwości. Dlatego fundusz Abris postanowił sprawę wyjaśnić w piśmie do Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).

„Puls Biznesu” dotarł do tego dokumentu. Ujawnia on kulisy walki o polski sektor bankowy.

„O ile (...) do niedawna wydawało nam się, że nieprawdziwe informacje w tej sprawie są wynikiem nieporozumienia, o tyle po spotkaniu z Panem Krzysztofem Mastalerzem coraz bardziej nabieramy przekonania, że są one częścią zaplanowanej akcji dezinformacyjnej, ocierającej się wręcz o prowokację” — napisał 7 lutego 2012 r. do KNF Paweł Gieryński, partner Abris Capital Partners.

Krzysztof Mastalerz to były prezes PZU Życie i PZU Asset Management. Był też doradcą podczas procesu nabywania przez Abris (wspólnie z IDMSA) akcji WestLB Bank Polska (obecnie Polskiego Banku Przedsiębiorczości). Fundusz zapewnia, że po zrealizowaniu tej transakcji nie współpracował już z podmiotami z grupy. Tymczasem 2 lutego 2012 r. — jak wynika z pisma Abrisu do KNF — Krzysztof Mastalerz spotkał się z partnerem zarządzającym funduszu — Jerzym Świrskim. O czym rozmawiali? „(...) Pan Krzysztof Mastalerz wspomniał, że w ostatnim czasie często bywa w Moskwie i pozostaje w dobrych relacjach z osobami z otoczenia Premiera Federacji Rosyjskiej Władimira Putina. Powiedział również, że wie, iż rosyjskie banki, a w szczególności Sberbank Rossii, są zainteresowane wejściem na rynek polski i mogłyby być potencjalnie zainteresowane nabyciem akcji banków, których pakiety większościowe są w posiadaniu funduszu Abris. Pan Krzysztof Mastalerz zasugerował także, że ze względu na nieprzychylne postrzeganie inwestycji rosyjskich na rynku polskim, transakcja taka mogłaby być dokonana za pośrednictwem podmiotu ukraińskiego, a on sam mógłby w takiej transakcji służyć pomocą” — relacjonował w piśmie do KNF Gieryński.

Podkreślił, że Jerzy Świrski „stanowczo odrzucił propozycję”. Powód? „(...) na obecnym etapie Abris nie jest zainteresowany sprzedażą pakietów kontrolnych FM Banku i Polskiego Banku Przedsiębiorczości, a jeśli decyzja taka zostanie podjęta w przyszłości, przeprowadzony zostanie transparentny proces sprzedaży, w uzgodnieniu zarówno z mniejszościowymi akcjonariuszami banków, jak również w porozumieniu z Komisją Nadzoru Finansowego” — przekonywał Abris Capital Partners.

Do zamknięcia tego numeru „PB” fundusz Abris nie odniósł się do przesłanego do KNF. — To są insynuacje — powiedział nam jedynie Krzysztof Mastalerz. Oświadczył też, że jest za granicą, ale po powrocie spotka się z „PB”i odniesie się szerzej do informacji zawartych w piśmie Abrisu do KNF. Komentarza odmówiła KNF.

— Nie informujemy o sprawach nadzorczych dotyczących konkretnych banków — stwierdził Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Nisztor

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Przychodzi Mastalerz do Abrisu