Przyszła kryska na Matyska

ABT
18-07-2006, 00:00

Nie potrzeba dowodów, wystarczy logika — tak o domniemanej zmowie mówi jeden z inspiratorów kontroli.

„PB”: Na jakiej podstawie podejrzewa pan przemysł nawozowy o zmowę?

Wojciech Mojzesowicz: Producenci mają dystrybutorów, od których się uzależnili i boją się od nich odwrócić. Rozmawia się tylko z 5-6 firmami dystrybucyjnymi na rynku, chociaż nie wykluczam, że w ostatnim czasie ze względu na gęstniejącą atmosferę zaczęły pączkować.

Czy ma pan dowody na to, że pojawiło się zjawisko korupcji?

Nie potrzeba dowodów — wystarczy logika. Są umowy handlowe, ale obejmuje je tajemnica handlowa. Obserwuję natomiast, jak szybko wyrastają koncerny handlowe.

Firmy nawozowe twierdzą, że korzystając z dystrybutorów, nie muszą się już martwić o rozliczenia z rolnikami.

Łatwiej nie znaczy dobrze. Czy zarządy nie chcą, by firmy produkcyjne zarabiały więcej? Bogacą się natomiast dystrybutorzy, korzystając z tego, że nie ma jasnych i równych dla wszystkich zasad handlu na tym rynku. To uniemożliwia bezpośredni dostęp do niego grupom producenckim i rolnikom.

Zajmował się pan handlem nawozami?

Proszę odróżnić handel nawozami od działalności, jaką zajmowałem się jako członek grupy producenckiej. Co miesiąc rozprowadzaliśmy niewielkie partie nawozów wśród 60 rolników. Mieliśmy o wiele gorsze warunki, bo musieliśmy robić przedpłaty, żeby kupić nawóz. Grupa producencka nadal działa i jestem jej członkiem.

To nie był handel?

Podkreślam — nigdy nie handlowałem nawozami.

Czy to prawda, że to pan inspirował kontrolę UOKiK w zakładach?

Wszyscy od lat wiedzą o tej sytuacji, ale nikt nic nie robi. Przez cztery lata słałem pisma do UOKiK, ministerstw: gospodarki i skarbu. Nie spotkałem się ze wsparciem. Informowałem też Pawła Szałamachę, wiceministra skarbu. Powiedział, że przeanalizuje sprawę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ABT

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Przyszła kryska na Matyska