Przyszłość przesyłek zależy od punktów odbioru

opublikowano: 30-01-2019, 22:00

Paczki do konkretnych punktów, zamiast pod drzwi zamawiającego cieszą się coraz większą popularnością. To rozwiązuje problem kurierów i ich klientów

Kiedy InPost wprowadzał na rynek paczkomaty, wiele osób nie wierzyło w powodzenie tego przedsięwzięcia. Po co kurier ma zostawiać przesyłkę w jakimś punkcie, skoro może ją dostarczyć pod drzwi? Szybko jednak okazało się, że paczka, która czeka na odbiorcę w konkretnym miejscu, to w wielu sytuacjach znacznie lepsze rozwiązanie, niż kurier, który dzwoni do drzwi, gdy odbiorcy nie ma w domu.

Dla potencjalnego odbiorcy przesyłek nie ma znaczenia, która firma
kurierska mu je dostarczy. Najważniejsza jest wygoda — podkreśla Zbigniew
Ptaszyński, współtwórca Sendit.
Zobacz więcej

MA BYĆ WYGODNIE:

Dla potencjalnego odbiorcy przesyłek nie ma znaczenia, która firma kurierska mu je dostarczy. Najważniejsza jest wygoda — podkreśla Zbigniew Ptaszyński, współtwórca Sendit. Fot. Wojciech Robakowski

Ostatnia mila

Paczkomaty rozwiązały też jeden z największych problemów kurierów.

— Sprzedaż przez internet osobom fizycznym w związku z rozwojem e-commerce rośnie bardzo szybko. Kurierzy mają więc coraz większe wyzwanie z dostarczaniem jednej paczki do klienta indywidualnego, tym bardziej, że ceny paliw i wynagrodzeń pracowniczych rosną, a stawki za przesyłki są coraz niższe. Zostawianie wielu paczek w jednym miejscu pomaga rozwiązać ten problem — tłumaczy Wojciech Kliber, współtwórca platformy wysyłkowej Sendit.

Paczkomaty stały się więc początkiem rewolucji na rynku e-commerce. Nagle większość kurierów wpadła na pomysł, żeby dostarczać przesyłki do punktów odbioru. Jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać punkty, w których można odebrać swoją przesyłkę w dowolnym momencie. Dzisiaj wizyta w Żabce, kiosku Ruchu czy na stacji benzynowej w tym celu to nic dziwnego.

— Jest jednak pewne ograniczenie w dostarczaniu przesyłek do punktów, którego nikt wcześniej nie dostrzegł. Brakuje w tej usłudze funkcjonalności dla odbiorcy, który mógłby wskazać najwygodniejsze dla siebie miejsce odbioru przesyłki — twierdzi Zbigniew Ptaszyński, współtwórca platformy Sendit.

Tłumaczy, że każdy dostawca przesyłek ma własną bazę punktów odbioru. Jeżeli chcemy wysłać paczkę InPostem, to najbardziej wygodną lokalizację wybieramy na mapie, która pokazuje dostępne paczkomaty, ale paczkomatów w Polsce jest kilka tysięcy, a wszystkich potencjalnych punktów odbioru — aż 40 tysięcy.

— Każdy Polak do któregoś z tych punktów ma blisko. Brakuje jednak rozwiązania, które umożliwiałoby wybór najdogodniejszej lokalizacji wśród wszystkich dostępnych punktów odbioru, bez względu na to, jaki operator za nimi stoi. Stworzyliśmy takie miejsce — mówi Zbigniew Ptaszyński.

Odbiorca decyduje

Tak powstała Bliskapaczka.pl, platforma skupiająca w jednym miejscu dostępne w Polsce punkty odbioru.

— Włożyliśmy wszystkie punkty do jednego worka i udostępniamy je w prostymmodelu kilku klików. Klient przy zamówieniu przesyłki wskazuje najbardziej dogodny dla siebie punkt i dostaje informację, kto mu dostarczy paczkę. Zauważyliśmy, że dla odbiorcy rzeczywiście nie ma znaczenia, który przewoźnik dostarczy mu przesyłkę. Liczy się tylko to, żeby wygodnie można było ją odebrać — tłumaczy Zbigniew Ptaszyński.

Na razie platformie udało się zebrać 25 tys. punktów odbioru. Pracuje ona nad wdrożeniem kolejnych.

— Póki co wszystkie punkty, z którymi rozmawiamy, udaje się przekonać do naszej usługi — mówi Wojciech Kliber.

bc64433c-8c2e-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Innowacji
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE
Puls Innowacji
autor: Anna Bełcik
Wysyłany raz w tygodniu
Anna Bełcik
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Bliskapaczka.pl działa od ponad roku, a sam Sendit powstał w 2012 r. w ramach Allegro.

— To było w czasach, kiedy Allegro chciało w jakiś sposób włączyć obszar związany z samą przesyłką do swoich struktur. Wcześniej świat logistyczny znajdował się poza całym procesem zakupu w Allegro. Udało nam się przekonać do współpracy m.in. DPD i wspólnie zaproponować konkurencyjne ceny przesyłek — opowiada Zbigniew Ptaszyński.

Obecnie, jak przekonują właściciele platformy, Sendit obsługuje setki tysięcy paczek miesięcznie i współpracuje z kilkoma przewoźnikami, choć nie należy już do Allegro.

— Mniej więcej co 50 paczka wysyłana w Polsce przechodzi przez nas — mówi Wojciech Kliber.

Allegro sprzedało serwis w 2015 r. Firma od tego czasu rozwija się niezależnie.

— Mamy przychody na poziomie kilkudziesięciu milionów złotych i cały czas rośniemy — mówi Wojciech Kliber.

Ten wzrost ma przyspieszyć platforma bliskapaczka.pl. Sendit skupia się na dostarczaniu przesyłek małym i średnim nadawcom, zainteresowanym dostawami niewielkiej liczby paczek.

— My ten specyficzny segment rynku łączymy w jedną formę, którą da się zarządzać — i w tym się specjalizujemy. Dzięki temu przewoźnicy nie muszą zajmować się masową obsługą mniejszych nadawców, a nasi klienci mogą liczyć na konkurencyjne stawki wysyłania paczek. To jest taki trójstronny win-win-win — tłumaczy Zbigniew Ptaszyński.

Dla dużych nadawców Sendit ma rozwiązanie w postaci narzędzi technologicznych zorientowanych w szczególności na e-commerce.

Przyszłość branży

W punkty obioru zainwestowało także Allegro. Firma oparła na nich swój program lojalnościowy Allegro Smart, z którym ruszyła w ubiegłym roku.

— Zbudowaliśmy wspólnie z naszymi partnerami logistycznymi sieć ok. 20 tys. punktów odbioru w całej Polsce. Są w niej paczkomaty InPost, sieć kiosków RUCH-u, punkty odbioru Poczty Polskiej, w tym placówki pocztowe, sklepy Żabka, Freshmarket oraz stacje paliw Orlen — wymienia Grzegorz Czapski, dyrektor do spraw rozwoju Allegro.

Dodaje, że popyt na nowe usługi w ramach Allegro Smart rośnie tak szybko, że firma będzie inwestować zarówno w rozbudowę sieci, jak i w standaryzację oraz poprawę jakości obsługi w punktach. Jego zdaniem punkty odbioru nie staną się jedyną i dominującą metodą dostawy przesyłek e-commerce w Polsce, ale w ciągu 2-3 lat mogą spełniać równie istotną rolę, co dostawy kurierskie do drzwi.

— W przeciwieństwie do wielu krajów Europy Zachodniej w Polsce trudno przewidzieć czas przybycia kuriera i zrozumieć wszystkie komunikaty, które są nadawane, kiedy paczka jest w drodze. Ponadto koszt dostawy do drzwi jest istotnie wyższy niż do punktu — tłumaczy Grzegorz Czapski.

Allegro nie odniosła się do pytania o powody pozbycia się Senditu.

Sprawdź program konferencji "Zarządzanie reklamacjami", 11-12 lutego 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu