W polskim Internecie przybywa ofert pracy związanych ze światem mediów społecznościowych. W listopadzie w największych internetowych portalach pracowych zamieszczono ponad 160 takich propozycji. Poszukiwani są specjaliści ds. social media, social media marketerzy, social media managerowie, community managerowie czy specjaliści ds. ePR. Wolne etaty czekają także na asystentów, stażystów oraz praktykantów.
- W ciągu ostatnich dwóch lat odnotowaliśmy prawie 120-procentowy przyrost liczby tego typu ofert. Dla porównania: w listopadzie 2008 opublikowano w naszej giełdzie pracy zaledwie 4 tego typu propozycje pracy. Wzrasta też zapotrzebowanie na specjalistów IT w zakresie programowania aplikacji społecznościowych – wyjaśnia Beata Szilf-Nitka, dyrektor generalny infoPraca.pl.
Nie ma jeszcze specjalistów

Wraz ze wzrostem liczby ofert przybywa także chętnych do pracy. Na jeden wakat dotyczący tej profesji aplikuje średnio ponad 55 osób.- Na rynku jest sporo chętnych, ale mało specjalistów. Wśród 30 kandydatów aplikujących na jedną ofertę można znaleźć osiem albo dziewięć osób, które mają wymaganą wiedzę na temat marketingu wirusowego, kampanii reklamowych, akcji społecznościowych, strategii promocji czy tworzenia stron oraz aplikacji w środowisku mediów społecznościowych – wyjaśnia Paweł Stempniak z agencji interaktywnej Ciszewski Internet.
Podstawowe wymagania pracodawców to nie tylko praktyczna wiedza z zakresu marketingu społecznościowego i Internetu, ale także znajomość technicznych zagadnień związanych z komunikacją internetową. Niezbędna w tym przypadku jest także bardzo dobra znajomość języka angielskiego w piśmie i mowie. Mile widziane jest także wyższe wykształcenie na kierunkach takich jak marketing, dziennikarstwo czy public relations.
- Szukamy osób z pokolenia mediów społecznościowych - nie wiekowo, a mentalnie. Oczekujemy od nich przede wszystkim umiejętności sprawnego zarządzania zespołem składającym się także z programistów oraz designerów – mówi Rahim Blak, CEO ClickCommunity.pl.
Rozwijająca się dziedzina
- Bardzo istotne jest dla nas, aby potencjalny kandydat znał tajniki marketingu oraz umiał angażować społeczność. Doświadczenie w tworzeniu tekstów, kreatywność oraz umiejętność komunikacji to podstawowe czynniki, które decydują o zatrudnieniu potencjalnego kandydata – dodaje Marcin Janowski, PR manager agencji interaktywnej OX Media.
Najczęściej agencję interaktywne proponują kandydatom wynagrodzenia w wysokości od 2,5 do 6 tys. zł brutto w zależności od stażu, doświadczenia i powierzonych projektów.
Firma Outsell szacuje, iż zasięg marketingu prowadzonego w sieciach społecznościowych wzrośnie w 2010 roku o ponad 43 proc. Jak pokazują badania wykonane przez firmę ORIAQ we współpracy z IAB Polska, media społecznościowe w Polsce to wciąż rozwijająca się dziedzina.
- Już dzisiaj można zauważyć, że coraz więcej firm myśli o budowaniu wewnętrznych kompetencji w zakresie mediów społecznościowych. W każdej dużej firmie należy mieć dobrych specjalistów z doświadczeniem, warto też korzystać z pomocy zewnętrznego eksperta czy agencji, gdy taka wiedza jest niezbędna. Natomiast wewnętrzne kompetencje w zakresie mediów społecznościowych będą niezbędne. Przed tym nie będzie odwrotu – uważa Mirek Połyniak, strateg internetowy w OPEN4net.
